Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
812 postów 2242 komentarze

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Nie tylko Bitwa Warszawska

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pamiętajmy o największych dniach chwały polskiego oręża i gloryfikujmy nasze zwycięstwa! One kształtują naszą narodową tożsamość, określają nasze miejsce we współczesnym świecie do dzisiaj.

15 sierpnia 2020 roku katolickie Święto Wniebowzięcia Najświętszej Marii i Panny, ale także święto państwowe Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, czyli Święto Wojska Polskiego obchodzone w rocznicowym dniu zwycięstwa Oręża Polskiego nad Bolszewikami w 1920 roku. To data upamiętniająca rozpoczęcie "Cudu nad Wisłą" jako najważniejszego zwrotu Bitwy Warszawskiej, która doprowadziła do pokonania Sowieckiej Szpetnej Bolszewii i uratowała świat przed zalewem marksistowsko-leninowskego komunizmu.  

Bitwę Warszawską 15 sierpnia 1920 roku uważa się powszechnie za jedną z trzech najważniejszych bitew XX wieku w dziejach świata i zarazem jedną z osiemnastu/dwudziestu decydujących w całej historii ludzkości. Mija od niej 100 lat. W tych sierpniowych dniach 1920 roku, których symbolem jest 15 sierpnia, polskie wojska dowodzone przez J. Piłsudskiego rozgromiły w tej bitwie rozwydrzone hordy rosyjskich, sowieckich wojsk bolszewickich, które w niesławie musiały uznać wyższość - odrodzonego po przeszło 100 latach zaborów - państwa i narodu polskiego. 

To zwycięstwo nad ogólnie milionową, ludobójczą armią  sowiecką powstrzymało planowany przez W. Lenina "rozlew" na całą Europę (a może świat) barbarzyńskiego i zbrodniczego marksistowskiego komunizmu. Sowieci mieli zdecydowaną przewagę, ale nie docenili determinacji Polaków w obronie swojego, dopiero co odzyskanego państwa oraz kunsztu wojskowego J. Piłsudskiego i innych polskich wojskowych, ze szczególnym wyróżnieniem gen. T. Rozwadowskiego a także nie docenili polskiego wywiadu, który zinfiltrował Sowietów i wydatnie przyczynił się do "Cudu nad Wisłą". Polska pokonując rozwydrzonego sowieckiego barbarzyńcę uratowała swoją niepodległość i niepodległość całej Europy! Nikt oprócz Polski nie zdołał nigdy pokonać sowiecko-rosyjskiej, komunistycznej hydry!

Wojna polsko-bolszewicka rozpoczęła się zaraz po odzyskaniu przez Polskę niepodległości po przeszło wiekowym zaborczym zniewoleniu. Będąca początkiem wojny Operacja "Wisła" zainicjowana została z rozkazu W. Lenina już 18 listopada 1918 roku. Bolszewicy chcieli "zmieść z powierzchni ziemi" nowo odrodzone państwo polskie. Pokonanie Polski było dla Lenina jednak  jedynie celem taktycznym. Strategicznie zamierzał bowiem udzielić pomocy komunistom, którzy w tym samym okresie próbowali wszcząć rewolucję w Niemczech i w krajach powstałych z rozpadu Austro-Węgier, by w ten sposób - "po trupie Polski" - płomień światowej rewolucji ogarnął całą Europę, niszcząc jej chrześcijański fundament. Dlatego tak dramatycznie zabrzmiało pytanie postawione przed Bitwą Warszawską przez Naczelnego Wodza Józefa Piłsudskiego: "Co wybieramy, niewolę czy zwycięstwo?". Odpowiedź mogła być tylko jedna: "Zwycięstwo do ostatniej kropli krwi"" (za: http://blogmedia24.pl/node/50988).

W wyniku Bitwy Warszawskiej i następującej po niej Bitwy nad Niemnem, 15 października delegacje polskie i sowieckie zawarły w Rydze zawieszenie broni, a w marcu 1921 na jego bazie zawarty został traktat pokojowy, który do agresji ZSRR na Polskę 17 września 1939 na lat osiemnaście i pół uregulował stosunki polsko-sowieckie i wytyczył polską granicę wschodnią (za: http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_warszawska_1920).

Bitwa Warszawska była kolejną zwycięską bitwą nad Moskalami, których - na przestrzeni dziejów - byli zdolni pokonać właśnie tylko Polacy. 4 lipca 1610 roku wojska polskie ówczesnego wojewody kijowskiego (późniejszego - od 1618 roku - hetmanem i kanclerza wielkiego koronnego) Stanisława Żółkiewskiego liczące około 7 tys. żołnierzy rozbiły pod Kłuszynem 35 tys. armię rosyjską wspomaganą przez armię Szwedzką. Wkrótce potem doszło do rokowań, które rozpoczęły się 5 sierpnia, zakończonych układem z dnia 27 sierpnia, na mocy którego królewicz Władysław został uznany carem Rosji. W obręb moskiewskich murów wojska polskie wkroczyły 12 września, a 8 października Żółkiewski przybył na Kreml. Car Wasyl Szujski oraz jego bracia Dymitr Szujski i Iwan Szujski zostali więźniami hetmana. Natychmiast Wasyl Szujski uznał prawa królewicza Władysława Wazy do tronu rosyjskiego. Dowódcą wojsk polskich na Kremlu moskiewskim został Aleksander Korwin Gosiewski. Była to jedyna w historii Rosji jej klęska, której wynikiem był upadek Moskwy i przejęcie jej przez wrogie jej wojska! Rok później 29 października 1611 hetman Żółkiewski w uroczystym orszaku wkroczył ze swoim wojskiem do Warszawy wioząc ze sobą Wasyla Szujskiego oraz jego braci, którzy w obecności szlachty i senatu na Zamku Królewskim złożyli królowi Zygmuntowi III Wazie przysięgę wierności. Oddali pokłon polskiemu królowi i narodowi polskiemu uniżenie bijąc głową w posadzkę.

Wcześniej,  12 września 1683 roku stoczona została również jedna z najważniejszych bitew w dziejach świata, t.j. Bitwa pod Wiedniem, która uratowała świat chrześcijański od zalewu Imperium Osmańskiego. "...Bitwa ta między wojskami polsko-austriacko-niemieckimi, pod dowództwem króla Jana III Sobieskiego, a armią Imperium osmańskiego pod wodzą wezyra Kara Mustafy (...) zakończyła się klęską Osmanów, którzy od tej pory przeszli do defensywy i przestali stanowić zagrożenie dla chrześcijańskiej części Europy...". (za: http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Wiedniem_(1683))

Jezszcze wcześniej, 10 kwietnia 1525 na Goldzie rynku krakowskiego - po wcześniejszym zawarciu traktatu między królem Zygmuntem I Starym a Albrechtem Hohenzollernem - odbył się Hołd Pruski, w wyniku którego Prusy Zakonne zostały przekształcone w Księstwo Pruskie jako lenno Polski. Albrecht odebrał z rąk króla proporzec z herbem Prus Książęcych jako symbolem lenna. Oznakę zależności od króla i Korony symbolizowała umieszczona na piersi czarnego pruskiego orła litera S (Sigismundus) oraz korona na jego szyi.

Natomiast 15 lipca 1410 roku rozegrała się Bitwa pod Grunwaldem, w której Polacy pod wodzą Króla Władysława Jagiełły rozgromili niemieckie wojska krzyżackie pod wodzą Wielkiego Mistrza Krzyżackiego Ulricha von Jungingena...

Pamiętajmy o największych dniach chwały polskiego oręża i gloryfikujmy nasze zwycięstwa! One kształtują naszą narodową tożsamość, określają nasze miejsce we współczesnym świecie do dzisiaj. Pamiętajmy, że gdyby nie oni wszyscy... nasi przodkowie walczący o niepodległość i suwerenność naszej Ojczyzny, również w czasie II Wojny Światowej, to dzisiaj zapewne Polski już dawno by nie było. 

Pamiętajmy o przeszłości, bo "...ten, kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, to nie jest godzien szacunku teraźniejszości ani prawa do przyszłości" (J. Piłsudski) a "...naród bez dziejów, bez historii, bez przeszłości, staje się wkrótce narodem bez ziemi, narodem bezdomnym, bez przyszłości...” (Prymas S. Wyszyński).


Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... 
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) 
http://krzysztofjaw.blogspot.com/ 

kjahog@gmail.com 

KOMENTARZE

  • @Pedant 11:04:19
    Chce Ci się jeszcze oczywistości wyjaśniać? W notce jest więcej bzdur
  • Korekta
    "To zwycięstwo nad ogólnie milionową, ludobójczą armią sowiecką powstrzymało planowany przez W. Lenina "rozlew" na całą Europę (a może świat) barbarzyńskiego i zbrodniczego marksistowskiego komunizmu."

    Prawie dziesięciokrotna przesada:

    "Wbrew powszechnie panującej opinii o ogromnej przewadze liczebnej wroga, w Bitwie Warszawskiej mogło uczestniczyć 104-114 tys. żołnierzy Armii Czerwonej. Wojsko Polskie zaś liczyło 113-123 tys. żołnierzy. Możliwe są pewne obustronne odchylenia plus lub minus. Szacuje się, że Wojska Polskie posiadały 500 dział i ponad 1780 karabinów maszynowych, Armia Czerwona natomiast – 600 dział i ponad 2450 karabinów maszynowych. Działania bojowe polskich oddziałów wspomagały 2 eskadry samolotów, kilkadziesiąt czołgów i samochodów pancernych oraz kilku pociągów pancernych." (Kontrowersje wokół Bitwy Warszawskiej 1920, Janusz Szczepański, Mowią Wieki 2008)

    " Będąca początkiem wojny Operacja "Wisła" zainicjowana została z rozkazu W. Lenina już 18 listopada 1918 roku. "

    Wbrew promowanym mitom (w książkach i wywiadach) w 1918 bolszewicy toczyli walkę na śmierć i życie z białymi. Bolszewicka ofensywa latem 1920 była kontrofensywą, czyli odpowiedzią na zajęcie przez Polaków Kijowa wiosną 1920 roku. Paradoksalnie zajęcie Kijowa spowodowało wzmocnienie rewolucyjnego reżimu, bo Rosjanie masowo zaczęli zgłaszać się do armii i identyfikować z nowymi władzami z powodów czysto patriotycznych.

    Mapa jeszcze z 1919:

    https://i.pinimg.com/originals/b6/db/f7/b6dbf7bc93fb8efc0bf038639663440d.jpg
  • @Wican 11:08:33
    "Chce Ci się jeszcze oczywistości wyjaśniać? W notce jest więcej bzdur"

    Przepraszam, swój komentarz zamieniłem na poprawiony (ortografia i lepsza mapka).
  • @Wican 11:08:33
    "Chce Ci się jeszcze oczywistości wyjaśniać? W notce jest więcej bzdur"

    Prawdę mówiąc nie chce mi się, tak samo jak nie chce mi się wynosić śmieci, odkurzać i myć naczynia, ale to robię :(
  • @Pedant 11:22:42
    Zjawiska nieporównywalne. Wynosić śmieci, odkurzać, myć po prostu trzeba
  • @Pedant 11:13:14
    Opierałem się na jednych informacjach. Jeżeli są i inne "prawdy" to mogę się mylić. Historycy nie są zgodni co do sił obydwu armii. To prawda, że w 1918 roku walczyli biali z czerwonymi, ale 1920 to już inna sytuacja.
    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw 11:47:47
    "To prawda, że w 1918 roku walczyli biali z czerwonymi, ale 1920 to już inna sytuacja. "

    Dokładnie. Zupełnie inna.
  • @Pedant 11:22:42
    Jeżeli ma Pan inne zdanie i opiera się na innych danych opracowywanych przez różnych historyków to wcale nie oznacza, że zwycięstwo Polski w tej wojnie nie było jedną z najważniejszych bitew w XX wieku. Proszę zważyć, że jeżeli chodzi o siłę militarną obu walczących stron zdania są podzielone. Ja przedstawiłem dane jednych, Pan drugich a jak było naprawdę? Można pokusić się o wypośrodkowanie danych.

    Jest też taka sobie teoria spiskowa (cz aby?), że przegrana przez Sowietów wojna z Polską była efektem błędów J. Stalina i, że Katyń był jego zemstą nad wojskami polskimi: nigdy nie mógł się pogodzić z przegraną w 1920 roku i to w dużej mierze z własnej winy.

    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw 11:54:47
    " to wcale nie oznacza, że zwycięstwo Polski w tej wojnie nie było jedną z najważniejszych bitew w XX wieku."

    Zgadzam się.

    "Ja przedstawiłem dane jednych, Pan drugich a jak było naprawdę? Można pokusić się o wypośrodkowanie danych. "

    Nie, nie można.
  • //polskie wojska dowodzone przez J. Piłsudskiego //
    No... Spod pierzyny u kochanki.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:27:07
    "Spod pierzyny u kochanki."

    Jeśli zastosować "wypośrodkowanie danych" to co by wyszło?
  • *****
    Na polskim portalu dla Polaków
    sukces polskiej armii sprzed 100 lat
    wywołuje dość osobliwe zachowania
    t zn , wygląda na to ,że było to wydarzenie
    na miarę wytrzepania dywanu
  • @krzysztofjaw 11:54:47
    Ja mam zastrzeżenia co do "cud nad Wisłą".

    I nawet nie chcę przeczyć możliwości pojawienia się wizerunku NMP na niebie, co miało odstraszyć sowieckich sołdatów. (Tylko oni to widzieli - Polacy - nie; dlaczego?).

    Natomiast- co by było, gdyby sowieci przebili się pod Ossowem? Czy wpłynęłoby to na wynik bitwy?
    Moim zdaniem - niewiele.
    Opór pod Warszawą - odciągał uwagę sowietów od zagrożenia manewrem znad Wieprza. To była cała istota sukcesu + decyzja , że uderzenie ma mieć większy zasięg niż tylko odciążenie obrony Warszawy.

    Cudem było, że kosztem strat niedoświadczonego żołnierza formacji ochotniczych - wstrzymano zaprawione w bojach hordy sowieckie.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:27:07
    Naczelnym wodzem był Piłsudski, choć wielu uważa, że strategicznie wojnę wygrał Rozwadowski.
    Pozdrawiam
  • @puuuq 12:58:54
    "Na polskim portalu dla Polaków
    sukces polskiej armii sprzed 100 lat
    wywołuje dość osobliwe zachowania
    t zn , wygląda na to ,że było to wydarzenie
    na miarę wytrzepania dywanu"

    Mnie też się wydawało, że sukces Bitwy Warszawskiej a w konsekwencji w wojnie bolszewicko-polskiej jest jednoczący Polaków. Stąd dziwię się również niektórym komentarzom do mojego tekstu. Dziwię się, ale naprawdę nie rozumiem... choć może trochę, ale to na inną notkę i tylko tutaj. Może przy innej okazji.

    Pozdrawiam
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:04:55
    "Cudem było, że kosztem strat niedoświadczonego żołnierza formacji ochotniczych - wstrzymano zaprawione w bojach hordy sowieckie".

    No i pozostańmy przy tym.

    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw 13:33:33
    Ale nie dowodził. Jak to sanatorek i wojskowy dyletant. Nawet bandycki napad pod Bezdanami to była fuszerka
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:04:55
    "Zaprawopne w bojach hordy sowieckie"? Hahahhaa. A co na to lekarze. To była zbieranina. A Piłsudski w interesie niemieckim poszedł na Kijów. A potem trza było wiać.
  • @Wican 13:45:16
    Siedź synćiu na dupie bo będziesz miał dzieci głupie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:04:55
    "wstrzymano zaprawione w bojach hordy sowieckie"

    A kiedy i gdzie tak się zaprawiły w bojach? Pod wodzą Dżingis Chana na stepach Mongolii?

    Ale hagada nam się przędzie!
  • @Pedant 14:11:13
    //Ale hagada nam się przędzie!//


    https://www.youtube.com/watch?v=hmT4EYd6hL8&t=1183s
  • @puuuq 12:58:54
    //wywołuje dość osobliwe zachowania //

    Które to są te "osobliwe"? Może jakiś cytacik?
  • @krzysztofjaw 13:33:33
    A ja słyszałem, że "marszałek" złożył dymisję na ręce Pana Premiera Wincentego Witosa...
  • @ikulalibal 14:20:26
    "https://www.youtube.com/watch?v=hmT4EYd6hL8"

    Dziękuję, ciekawe. O roli generała Wrangla nie wiedziałem.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:04:55
    Polacy i nie tylko lubują się w takich ,,cudach''. Niewątpliwie był to ogromny sukces. Nie wiadomo jak by się potoczyły nasze losy bez tego zwycięstwa. Ja nie wierzę w jakąś obronę Europy zachodniej. Na mój gust Sowieci ograbili by podbite tereny i wycofały się na linię Bugu, zagarniając tereny które zajął Piłsudski po dogadaniu się z Leninem (Lwów , Wilno). Jednak legenda musi być, to dobrze podwyższa morale społeczeństwa. Tak czy owak nie bądźmy malkontentami bo to zwycięstwo było wielkim osiągnięciem po niedawnym odzyskaniu niepodległości. Nie jest łatwo przeciwstawić się takiemu wrogowi siłami odziedziczonymi po trzech zaborach. Nie wiem czy piszący tu mają wiedzę że każde wojska z poszczególnych zaborów miały inne uzbrojenie, inne regulaminy i inną taktykę. Naprawdę wielkim wyczynem dowódczym było to wszystko zgrać.
  • @Pedant 14:11:13
    A walki rewolucyjne z wyrzynaniem w pień całych miast, to kto robił?
  • @marek500 17:10:36
    Fakt.
    Tak szczerze, to mam w d..., obronę Europy i inne dyrdymały. Dla nas to zwycięstwo było ważne, bo pozwoliło na stworzenie podstaw Rzeczypospolitej.
    Co do efektu, gdyby wygrali sowieci; prawdopodobnie ma Pan rację. Anglicy i Niemcy + USA na pewno szybko by się dogadali.

    Polska stała się przeszkodą w realizacji "mapy Gomberga".
  • Autor
    ,,Wcześniej, 12 września 1683 roku stoczona została również jedna z najważniejszych bitew w dziejach świata, t.j. Bitwa pod Wiedniem, która uratowała świat chrześcijański od zalewu Imperium Osmańskiego. "...Bitwa ta między wojskami polsko-austriacko-niemieckimi, pod dowództwem króla Jana III Sobieskiego, a armią Imperium osmańskiego pod wodzą wezyra Kara Mustafy (...) zakończyła się klęską Osmanów, którzy od tej pory przeszli do defensywy i przestali stanowić zagrożenie dla chrześcijańskiej części Europy...". (za: http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Wiedniem_(1683))'' Co do tego to się nie zgodzę. Austria i Prusy to kraje najbardziej działające na szkodę I RP. Jak byśmy byli mądrzy to razem z Turkami powinnyśmy zrównać Wiedeń z ziemią, ale niestety wpływy Watykanu przemogły. A co do tej islamizacji to ma Pan mizerną wiedzę. Rosja była 300 lat pod okupacją muzułmanów i jakoś nadal jest chrześcijańska, to samo z Chorwacją , Bułgarią itp. Imperium osmańskie nie wprowadzało islamizacji podbitych terenów, a jedynie (tak zresztą jak i robili chrześcijanie w ziemi świętej) kazali innowiercą płacić podatek.
  • @krzysztofjaw 13:33:33
    Jak mógł być naczelnym wodzem skoro złożył dymisję i wyjechał ... wiadomo gdzie? Nawet jeśli Witos nie ujawnił dymisji, to Piłsudski wiedział, że ją złożył i przestał dowodzić.
  • @Pedant 14:11:13
    Gdzie się wprawiły ? Cała I wojna światowa, wojna japońska nie mówiąc o samej rewolucji i walce z kontrrewolucją. Nawet jak połowa stanowiła wojska ochotnicze to i tak ich siła bojowa i doświadczenie były spore. Większość dowództwa też wywodziła się z wojska carskiego. Zresztą wtedy spora część mężczyzn była powoływana (o ile dobrze pamiętam) na 12 lat służby.
  • @marek500 23:00:01
    "Gdzie się wprawiły ? Cała I wojna światowa, wojna japońska nie mówiąc o samej rewolucji i walce z kontrrewolucją. "

    Polacy też służyli w wojsku (po obu stronach). Szereg z nich byli wybitnymi generałami jak Rozwadowski już wcześniej.
  • @Pedant 23:14:19
    Oczywiście takie były wtedy realia. Jednak Polacy byli pod tym względem w gorszej sytuacji bo zaborcy dopuszczali do wyższych stanowisk w większości swoich. Tylko nieliczni dosłużyli się wyższych stanowisk. Rozwadowski był wyjątkiem, ale bardzo cennym bo zdobył wykształcenie w dowodzeniu dużymi zgrupowaniami. Reszta mimo swoich zdolności osiągnęła co najwyżej szlify dowódców pułków. Polacy mieli walczyć a nie dowodzić.
  • @krzysztofjaw 13:36:57
    Zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej było sukcesem wszystkich Polaków. Mogło to być elementem jednoczącym, gdyby Piłsudski i jego obóz nie zaczęli fałszować historii, przypisując jedynie sobie zasługi w tym zwycięstwie. Jednoczyć może tylko prawda. Kłamstwo i fałsz zawsze prowadzi do podziałów. Pan powielając fałszywą narrację piłsudczyków, których karykaturalną kontynuacją stara się być PiS, musi wywołać sprzeciw. Pan nie rozumie komentarzy pod swym tekstem. Pan wymaga zjednoczenia, ale zjednoczenia na Pana warunkach, opartych na fałszywej narracji. Tego się nie da zrobić..

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

ULUBIENI AUTORZY

więcej