Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
793 posty 2200 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Grodzki & Gowin: dwa bratanki

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak on uwielbia te konferencje prasowe z nim, jak groteskowo brzmi tembr jego głosu z tą mentorską nutą. No "wypisz wymaluj" T. Grodzki.

 Doprawdy.

 
Obserwując poczynania posła i szefa Porozumienia J. Gowina przychodzi mi na myśl Marszałek Senatu T. Grodzki.
 
Ta sama gestykulacja i mowa ciała. To samo wymachiwanie rękami dla podkreślenia ważności swoich słów. Ta sama modulacja głosu i bijąca z ich postaci mitomania i megalomania połączona z brakiem jakiejkolwiek pokory. Ta sama mentalność.
 
Jeden ciągle podkreśla, że jest trzecią osobą w państwie i zapewne z samouwielbieniem spogląda w lustro widząc swoją facjatę. Drugi zapewne  widzi siebie jako drugą a może nawet pierwszą osobą w państwie w postaci Marszałka Sejmu lub nawet Prezydenta RP.
 
Ich ego łatwo można "połaskotać" obiecując jakieś ważne stanowiska lub profity płynące z posiadania władzy.
 
Niemniej pomimo tych podobieństw jest pewna różnica.
 
Otóż o Marszałku Senatu można łatwo powiedzieć, że jest typowym przedstawicielem PO-KO i został wybrany z list tejże koalicji. Natomiast J. Gowin został wybrany z listy PiS w ramach koalicji z PiS i Solidarną Polską. Porozumienie jako samodzielny byt nie miałoby szansy dostać się do Parlamentu.
 
Przez pięć lat J. Gowin męczył się na stanowisku wicepremiera i ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Gdy jednak w ostatnich wyborach jego Porozumienie (startujące pod szyldem PiS) uzyskało nadmierną w stosunku do poparcia społecznego liczbę posłów to jego ego i megalomaństwo wyszło z niego niczym "słoma z butów".
 
Tę jego rejteradę można rozumieć w czwórnasób.
 
Po pierwsze jako ucieczkę od odpowiedzialności za ewentualny kryzys, który jest nieunikniony w czasie i po epidemii koronawirusa.  On w swoim zaślepieniu być może uważa, że koszty jakie społeczeństwo będzie musiało ponieść będą na tyle wysokie, iż mogą doprowadzić do przedwczesnych wyborów i odwrócenia się wyborców od PiS a tym samym od  prezydenta.  W tym kontekście warto zauważyć, że J. Gowin jest jak kosiniakowo-kamyszowy kameleon, który zawsze chce być blisko władzy. Jego droga polityczna jest bardzo kręta, ale jego cel chyba jest jednoznaczny: być kimś ważnym. W ostatnich latach był zarówno w rządzie PO jak i PiS-u... Symptomatyczne, nieprawdaż?
 
Po drugie zaś być może jego postawa jest li tylko po prostu wykorzystaniem pandemii dla własnego i tylko własnego ego, które prowadzi go do chęci rozbicia Zjednoczonej Prawicy a tym samym - podobnie jak w pierwszym przypadku - do upadku rządu i rozpisania przedterminowych wyborów. Liczy tutaj na jeszcze większy dorobek poselski, choć dalej uważam, że samodzielnie nie osiągnie nic, więc może ewentualnie dołączyć do PO-KO.
 
Po trzecie. Być może J. Gowin faktycznie chce zostać Marszałkiem Sejmu a tym samym w okresie kryzysu konstytucyjnego związanego z wyborem nowego prezydenta przejąć jego obowiązki, choć na jakiś czas, aby później móc kandydować już na to stanowisko w normalnych wyborach. Niestety tu też przewija się jego wybujałe ego połączone z megalomaństwem i mitomanią.
 
Po czwarte i w kategoriach spiskowej teorii dziejów, choć ja osobiście uważam, że cała historia jest oparta na spiskach. Być może J. Gowin jest i był przez ostatnie lata "uśpionym" koniem trojańskim w ZP, reprezentującym proniemiecką PO-KO. Wcześniej nie musiał być "wybudzany", bo miał za mało "szabel" w Sejmie. Teraz zaś taką siłę ma a ponadto może doprowadzić do przesilenia politycznego w Polsce.  Więc jego prowadzący postanowili go "wybudzić ze snu" i nakazali takie a nie inne działanie.
 
Tak czy owak jego postępowanie jest zdecydowanie gorsze niż Marszałka Senatu.  O tym ostatnim możemy powiedzieć, że jest naszym (moim) wrogiem i można spodziewać się po nim wszystkiego co najgorsze po totalnej opozycji. Natomiast najgorszy - w kontekście ostatniej jego wolty - jest w tym wszystkim właśnie J. Gowin. Jest takie powiedzenie: "Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam". Ja bym dodał: fałszywych przyjaciół a za takiego fałszywca i kameleona uważam od zawsze J. Gowina. To co robi teraz jest obrzydliwe: w czasie pandemii i walki z nią naraża też konstytucyjną stabilność państwa i chce doprowadzić do chaosu. To tożsame cele jak u totalnych.
 
Jak on uwielbia te konferencje prasowe z nim, jak groteskowo brzmi tembr jego głosu z tą mentorską nutą. No "wypisz wymaluj" T. Grodzki.
 
Doprawdy J. Gowinie, po sienkiewiczowsku:  "Kończ waść, wstydu oszczędź!".
 
 
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

KOMENTARZE

  • PiS
    Jest tak samo pro niemiecki jak PO. Cały czas Polska jest uzależniona od Niemiec gospodarczo. Można było przez ostatnie 5 lat próbować zmienić ten trend i zmieniać kurs na wschód (Rosją, Białoruś, Chiny, Indie itd) a nie wykonywać polecenia Amerykańskie. No, ale jak Macierewicz blokował inicjatywę jedwabnego szlaku, to o czym my tu gadamy?
    Żeby prowadzić własną niezależną politykę, trzeba stać na własnych nogach.
  • Autor
    "Porozumienie jako samodzielny byt nie miałoby szansy dostać się do Parlamentu. "

    Byc może. Zaś PiS bez Gowina (i Ziobry) nie dostał by się do władzy. Tak jak poprzednim razem bez Leppera i Giertycha.
  • @Pedant 19:12:57
    Tylko że gdyby Kaczyński nie wszedł w porozumienie z Gowinem dalej by rządzili platfusi z wieśniakami i być może z komuchami i pedałami .Gdyby do tego doszło dzisiaj byśmy mieli drugi USrael .Trup by się ścielił gęsto a i dla chorych brakło by miejsca w szpitalach.To byłby holokaust Polaków
  • Gowin ma akurat spore możliwości
    PO, LSD, PSL, Gowinowcy mają większość w sejmie. Gowin ma gdzie pójść, nie to co to dno trollowe Ziobro. Z mężem lachociąga nikt współpracować nie zechce
  • @matterhorn 20:06:29
    Przecież mamy drugi usrael. PiSiory to synonim kłamstwa czy kretynizmu?
  • @matterhorn 20:06:29
    "Tylko że gdyby Kaczyński nie wszedł w porozumienie z Gowinem dalej by rządzili platfusi z wieśniakami i być może z komuchami i pedałami "

    Może tak, może nie. Żadna partia by nie miała większości i PiS dalej by się liczył. W Sejmie by była prawdziwa debata i głosowanie.

    Wtedy Kaczyński by mógł się wykazywać troską o wartości chrześcijańskie i patriotyczne.

    Pierwsze rządy PiSu upadły z powodu pogardliwego stosunku do koalicjantów czyli Leppera i Giertycha.
  • @Pedant 21:31:04
    Kolejne upadną z powodu arogancji władzy. Niczego się nie nauczyli.
  • @Wican 21:16:02
    Byśmy mieli raczej 4Rzeszę. Teraz mamy Usrael. Po prostu inną agentura trzyma władzę w Polin. Dziwne, że tego niektórzy nie widzą.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej