Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
794 posty 2216 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Cz J. Gowin wbija nóż w plecy obozowi ZP?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mam nadzieję, że J. Gowinowi w swoim działaniu nie przyświecają podobne cele jak PO-KO.

 Cz  J. Gowin wbija nóż w plecy obozowi ZP?

 
Pytanie wydaje się zasadne zważywszy na ostatnie wyczyny lidera partii Porozumienie wchodzącego w skład koalicji PiS-Porozumienie-Solidarna Polska.
 
Najpierw stwierdził - wbrew największemu koalicjantowi, czyli PiS - że wybory prezydenckie są niemożliwe do przeprowadzenia w dniu 10 maja i zaproponował ich przesunięcie na przyszły rok.
 
Koalicja PO-KO zwietrzyła swoją szansę na rozbicie obozu rządzącego i niemal natychmiast wyraziła umiarkowaną aprobatę tegoż pomysłu, przy czym dalej optowała i optuje za wprowadzeniem jednego ze stanów nadzwyczajnych: wyjątkowego lub klęski żywiołowej, które umożliwiają przesunięcie wyborów prezydenckich.
 
PiS natomiast chciałby przeprowadzenia wyborów w dniu 10 maja słusznie wyrażając opinię, iż obecnemu prezydentowi kończyłaby się konstytucyjna kadencja w czasie obowiązującego stanu nadzwyczajnego i 90 dniowego okresu, po którym można by ogłosić nowy termin wyborów.
 
Ale powyższe wymagałoby zmiany Konstytucji w zakresie możliwości przesunięcia kadencji prezydenta RP ze względu na stan nadzwyczajny, w którym to konstytucyjna kadencja przypadałaby na okres trwania tegoż stanu i 90 dniowego okresu, po którym można by przeprowadzić nowe wybory. Inaczej prawnie powstałby okres, w którym nie ma prezydenta a sam obecny A. Duda mógłby być przez opozycję traktowany jako nieprawomocnie urzędujący na tym państwowym stanowisku.
 
W związku z koronawirusem PiS chciałoby przeprowadzenia wyborów w formie głosowania korespondencyjnego, które miałoby się odbyć oczywiście w dniu 10 maja, na co nie zgadza się właśnie J. Gowin mówiąc, że w tym terminie niemożliwe jest przeprowadzenie tych wyborów. I w tym punkcie zgadza się z propozycjami KO-PO, co wydaje się bardzo dziwne.
 
PiS więc przeprowadził szereg spotkań z J. Gowinem, po których J. Gowin zaproponował inne rozwiązanie: przedłużenie kadencji prezydenta o dwa lata, przy czym prezydent obecny i następni też by mieli jednorazową kadencję siedmioletnią. Oznaczałoby to, że prezydentem można byłoby zostać na jedną kadencję bez możliwości reelekcji.
 
Takie rozwiązanie również wymagałoby zmiany Konstytucji na co teraz bardzo nieprzychylnie wypowiada się PO-KO. I tylko dziwnym  jest, że chcą wprowadzenia wyborów w późniejszym czasie po wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego a już przedłużenie kadencji o 2 lata im jakoś nie pasuje. Brak aprobaty ze strony PO-KO wobec nowych pomysłów J. Gowina  wynika z trzech rzeczy: z akceptacji PiS-u dla tego pomysłu (totalni a'priori zawsze są anty wobec działań PiS-u), z chęci przejęcia władzy w czasie spodziewanego kryzysu gospodarczego, który za dwa lata mógłby powoli się kończyć oraz wystawieniu nowego kandydata na prezydenta, bowiem wybory 10 maja byłyby z kretesem przegrane przez PO-KO, bowiem M. Kidawa-Błońska już udowodniła, że w żadnym wypadku nie nadaje się na urząd prezydenta RP. 
 
Na tle sytuacji przedstawionej powyżej należy się zastanowić nad motywacją J. Gowina do  występowania przeciwko pomysłom PiS-, tym bardziej, że jesteśmy w środku walki z koronawirusem i dodatkowe spory polityczne winny być odłożone na bok a tok demokracji w Polsce powinien trwać mimo walki z epidemią przy zachowaniu wszelkich środków bezpieczeństwa obywateli, co spełniałoby powszechne głosowanie korespondencyjne.
 
Wedle mnie są trzy powody takich działań przez J. Gowina. 
 
Pierwszym jest jego długotrwale "ukąszenie" przez UD-UW a później przez PO. Ktoś kiedyś powiedział, że z takich partii można było i można wystąpić, ale z wnętrza nie można ich się pozbyć: "że jak długotrwale wlezą do wnętrza człowieka, to nie chcą już wyleźć". J. Gowin niestety jest tym wszystkim skażony, bo już dawno temu związał się z UW-UD (choć nie należał do tych partii) a później długotrwale z PO a to nie wróżyło i nie wróży nic dobrego.
 
Drugim powodem jest wydumane ego J. Gowina, które sprawia, że chce być za wszelką cenę mężem stanu a na to "nie pozwalają" mu dotychczasowe funkcje wicepremiera i ministra. Takie ego być może skłania go do chęci bycia np. z ramienia PO-KO premierem lub nawet w przyszłości prezydentem Polski. "Pozytywnie" na to ego wpłynęło też to, że jego ugrupowanie zdobyło w ramach Zjednoczonej Prawicy aż 18 posłów, co dodało J. Gowinowi pole do stawiania ultimatum PiS-owi, bo bez J. Gowina i jego posłów PiS mógłby stracić większość sejmową, pod warunkiem wszakże, że wszyscy posłowie Porozumienia poszliby za J. Gowinem w co osobiście wątpię.
 
Trzecim powodem może być porozumienie J. Gowina i J. Kaczyńskiego, którzy wspólnie utkali misterny plan przeprowadzenia wyborów jednak w dniu 10 maja a całe te ich przepychanki są tylko pewną grą wobec totalnej opozycji. No bo jak to jest. Opozycja zgadza się na wybory za rok a już za dwa lata nie. Opozycja chce wprowadzenia stanu nadzwyczajnego co wymaga - jak wyżej wspomniałem - technicznej zmiany Konstytucji pozwalającej na dłuższą prawnie kadencję obecnego prezydenta a nie chce żadnej zmiany w przypadku wyborów za dwa lata. Opozycja nie chce wyborów korespondencyjnych a przed wyborami w 2015 roku bardzo tego chciała.
 
Te dwa powody można uznać za faktyczny przejaw pewnego rodzaju wbijania noża w plecy obozowi ZP i trudno jest nie oprzeć się wnioskowi, że nastąpiło jakieś gabinetowe porozumienie J. Gowina z totalna opozycją. A to by było nieszczęście dla Polski i Polaków. I chociaż J. Gowin dalej deklaruje, że będzie w obecnej koalicji to raczej jest skłonny rozmawiać z totalsami, ale o czym? Tego nie wiem.
 
Jeżeli mamy do czynienia z pierwszym powodem, to jest łatwo wytłumaczalny. J. Gowin bowiem od dawna próbuje czegoś nowego i jest "sztandarem" bezwolnie owiewanym przez podmuchy wiatru, ale jego wartościami pozostały te, które sobie wpoił jeszcze za czasów UD-UW a później PO i trudno mu zawrócić z tamtej drogi. 
 
Drugi powód też jest łatwo wytłumaczalny. J. Gowin po prostu lubi władzę i chce być kimś w tej władzy a dziś czuje się jak ptak w klatce PiS-u, bowiem tak naprawdę nie ma żadnego lub prawie żadnego wpływu na decyzje PiS-u i rządy M. Morawieckiego. Wicepremierem oraz ministrem został tylko dlatego, że jest niezbędnym ogniwem dla PiS-u a jeżeli nie byłoby to konieczne to nie zajmowałby tych stanowisk. Został odesłany do obszaru szkolnictwa wyższego, co chyba niezbyt mu się podoba. I stąd chce pokazać się jako polityk samodzielny, mąż stanu, który chce pokazać, że on też jest w tej ZP i ma coś w niej do powiedzenia.
 
Jeżeli zaś mieli  byśmy do czynienia z trzecim aspektem, czyli misternie utkanego planu dwóch Jarosławów, to jest to swoisty majstersztyk długookresowej polityki obozu ZP. Taki plan bowiem wytrąca całą argumentację PO-KO ukazując jej hipokryzję i jednie dążność do władzy... władzy za wszelka cenę i nie obchodzi ich dobro Polski w okresie epidemii. J. Gowin i J. Kaczyński postawili w tej sytuacji opozycję pod ścianą: albo chcą zmiany Konstytucji i są zainteresowani wyborami prezydenckimi po zakończeniu stanu nadzwyczajnego, który mógłby - w razie konieczności - prezydent przedłużać w nieskończoność (np. do wiosny 2020 roku bez obawy podważania jego prawnego statusu prezydenta RP). Albo zatem chcą zmiany Konstytucji albo są kategorycznie przeciw tym zmianom a jak domniemam zmiana tej Konstytucji nie byłaby wcale techniczną a obejmowałaby znacznie szerszy zakres.
 
Nietrudno sobie też wyobrazić, że gdyby wybory zostały przesunięte ze względu na stan nadzwyczajny to PO-KO od razu by wołała na cały świat, że w Polsce - podobnie jak na Węgrzech - jest wprowadzana dyktatura i kontestowałaby każde decyzje prezydenta A. Dudy. A na pewno - bez zmiany Konstytucji - udowadniałaby światu, że prezydent A. Duda nie jest prawnie prezydentem i nie ma mandatu prawnego do pełnienia tej funkcji.
 
I na zakończenie taka refleksja... opozycji chodzi o wywołanie chaosu w naszym państwie a w chaosie państwa upatrują swoją szansę na przejęcie władzy.
 
Mam nadzieję, że J. Gowinowi w swoim działaniu nie przyświecają podobne cele.
 
 
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
© Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw)
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

KOMENTARZE

  • autor
    W związku z totalitarnym zamknięciem lasów przez PiS wieczorem w tvn24
    wywiad z drzewem.
  • @Nathanel 13:13:34
    I Kaczyński i Gowin to dzieci gen.Kiszczaka.
  • autor
    K...wa, za to kocham PiS. Szef poczty nie jest już szefem poczty, bo uważał, że nie da się zrobić wyborów korespondencyjnych. Jest nowy szef poczty, dla którego nie jest to problemem. Tak działa sprawnie każda organizacja. Służy tym, dla których ją powołano, a nie sama sobie.
  • autor
    To jest paranoja z tymi wyborami. Gdyby wybory 10 maja miały się odbyć przez internet, to lemingi pisałaby, że internet powoduje raka, a TVN znalazł by kogoś kto umarł od internetu
  • Z sieci: ale ten Gowin wygimnastykowany ?
    Nie od parady Gowin ma głowę / Głowin ? /, tu poszczeka i tam, ale Żądowe KOnfitury smakują najbardziej, gdzie on znajdzie lepszą robotę, plus 65 euro dziennie za samą chęć roboty u bauera przy zbiorze szparagów ?
  • all
    Koń Trojański

    Gowin wyszedł z PO, ale niestety Po nie wyszła z Gowina.

    To właściwie tyle mam do powiedzenia na ten temat.

    Kiedyś jak Gowin utworzył swoją pseudo "prawicową" partie i pewni ludzie na Facebooku zaczęli mnie do tej partyjnej grupy dodawać, wyrzuciłem ich ze "znajomych" i napisałem, że jeżeli ktokolwiek mnie doda do Gowina, to wyrzucam ze znajomych i blokuje.

    Ale w marcu 2015 roku Gowin z Jarosławem Kaczyńskim utworzyli fuzje. Więc żeby być konsekwentnym opisałem sytuację i powiedziałem, że nie pozostaje mi nic innego jak Jarosława Kaczyńskiego wyrzucić ze znajomych i zablokować.

    Były to jednak chwilowe emocje i rzekłbym, taki satyryczny komentarz.

    Polityka niestety ma swoją cenę i tą cenę musiał Jarosław Kaczyński zapłacić za to, żeby móc reformować Polskę i pomału odzyskiwać Niepodległość i Suwerenność Rzeczypospolitej.

    P.S

    Co się zaś tyczy wyborów 10 maja, to pamiętajmy że opozycji nie zależy na Polakach i Polsce. Oni będę dążyć do tego, choćby po trupach Polaków, żeby wykorzystać sytuację epidemi i głosowania, celem obniżenia autorytetu rządu i prezydenta, bo wiedzą że w tym momencie nie mają najmniejszych szans i skazani są na bolesną porażkę.

    Wybory muszą się odbyć korespondencyjnie.

    Jeśli się nie odbędą, zaczniemy tracić Polskę.

    https://niepoprawni.pl/sites/default/files/styles/ilustracja_pe_ny/public/ilustracje-publiczny/52588065_788992148152682_5754941862343344128_n.jpg?itok=AFsWYxAf

    https://niepoprawni.pl/blog/zimny/kon-trojanski
  • Wszyscy
    Przepraszam, ale na komentarze odpiszę po godzinie 18-tej
  • @zbig71 13:28:10
    W PiSie przyjmowali przerzutów, w PO przyjmowali. Tylko ci którzy przeszli na stronę PO, są wobec niej lojalniejsi.
    A w PiSie przerzuty idą w górę. Duda, Morawiecki, Gliński, Gowin. Daniej śp. Zyta Gilowska. Kadry PC za tępe na poważne stanowiska?
  • Obstawiam trzeci wariant
    Obstawiam trzeci Pana wariant, czyli uzgodnienia panów Jarosławów. Dwa pierwsze są poniżej kompetencji Jarosława Gowina i jego rządowego otoczenia.

    Potwierdza mi to komentarz Krzysztofa Bosaka, który powiedział w czasie jednej z piątkowych przerw, że nie będzie się włączał w manipulacje wewnątrz Zjednoczonej Prawicy.

    Swoją drogą, negatywny czy obojętny stosunek Konfederacji do głosowania korespondencyjnego, uznał bym za ich ogromny błąd. Karygodny, zważywszy na ich relacje z elektoratem.
  • @Andrzej Madej 18:11:44
    Opozycja te wybory powinna zbojkotować. Rydzyk już wywalił Piotrowskiego z Trwam. Aby czasem wyznawcy Rydzyka nie zagłosowali na Piotrowskiego i poparli Dudę.A teraz Piotrowski może jakiś ułamek odebrać Bosakowi.
    Bojkot wyborów należy ogłosic. Niech se Duda wygra i zdobędzie nawet 95%. Przy frekwencji góra 20%. W obecnej sytuacji, nie ma możliwości prowadzenia kampani. Tylko Duda to może robić. Nie ma również możliwości aby spełnić 2 przymiotniki. Wybory takie nie byłyby ani równe, ani powszechne. Osoby w szpitalach nie mogłyby brać w nich udziału. Również osoby poddane kwarantannie. PiS się zamieszał, a Kaczelnik zakiwał się sam. Często mu się zdarza, bo to zwykły intrygant średnich lotów, a nie żaden geniusz.. Bo wybory w sytuacji epidemii łamią punkty konstytucji. Przesunięcie na inny termin też będzie złamaniem konstytucji. Czyli PiS już tak naprawdę, to przegwizdał sprawę. Tylko ogłoszenie któregoś ze stanów nadzwyczajnych ratuje sytuację.
    A też wydaje mi się, ze Gowin działał w porozumieniu. Stąd wyciągnięte z kapelusza przesunięcie o 2 lata i też łamanie konstytucji. Kaczelnik przez swój upór i wąski interes partyjny, znowu przekombinował. Nie jest to wybitny szachista
  • @Wican 18:41:50
    1) W tak dramatycznej sytuacji w jakiej znalazła się Polska, zasadą polityki powinno być obniżanie emocji. A tu tymczasem opozycja PO-KO od pięciu lat ma tylko jeden programu polityczny: takie podgrzewanie napinanie negatywnych emocji, żeby ulica i zagranica wywaliły rząd w powietrze.

    Im szybciej zakończy prezydencka faza rywalizacji, tym dla Polaków lepiej. I może się zakończyć głosowaniem korespondencyjnym. Bardzo na to liczę i będę zachęcał do uczestnictwa. Pana też.

    2) Wprowadzenie głosowania internetowego jest szansą na przebudowę ustroju demokratycznego odpowiednio do przemian w komunikacji. Im szybciej zaczniemy próbować sieciowych technologii, tym lepiej dla dobrostanu Polaków.
    Zachęcam Pana to określenia się w takiej perspektywie globalnie zachodzących zmian.
  • Nie będzie wyborów
    bo nie są prowadzone przygotowania do nich. Karty do głosowania ktoś drukuje?
  • @Andrzej Madej 19:38:05
    "Im szybciej zakończy prezydencka faza rywalizacji, tym dla Polaków lepiej. I może się zakończyć głosowaniem korespondencyjnym. Bardzo na to liczę i będę zachęcał do uczestnictwa."

    95% z 15% to ile będzie? Chyba że pracownicy poczty się zbuntują:

    https://strajk.eu/pocztowcy-chca-podwyzek-i-srodkow-bezpieczenstwa-wlasnie-powolali-komitet-strajkowy/
  • @Pedant 20:48:04
    Są w dziejach momenty narodowego testu instytucji. Uważam, że teraz Poczta Polska staje przed takim testem.

    Znam kilku poczciarzy. Kilka razy uczestniczyłem w organizowanych przez nich ceremonialnych sztafetach (Kraków-Wiedeń) jak i w klubowych wyjazdach na maratony. To uśmiechnięci, życzliwi, sprawni i ofiarni ludzie.
    Dadzą radę :)

    Ps. Uważam że 75 % głosowania "korespondencyjnego" powinno się odbyć w cyfrowej sieci. Poczta Polska ma platformę Envelo, która po modyfikacji świetnie to obsłuży. I Poczta Polska powinna zapłacić Rządowi duże pieniądze za taką promocję swojego produktu !!!
  • @Andrzej Madej 21:11:52
    "Poczta Polska powinna zapłacić Rządowi duże pieniądze za taką promocję swojego produktu !!!"

    I rząd będzie miał pieniadze na walkę z epidemią. Genialny pomysł!
  • @Pedant 22:10:15
    Poczta Polska jest spółką rozliczana corocznie z efektywności świadczonych usług. Te w internecie (Envelo) świetnie się splatają z tymi w realu. Tylko mało kto je zna. Takie życie ...

    Poczta Polska powinna włożyć duże pieniądze w kompetencje swoich klientów do korzystania z Envelo, żeby utrzymać swoją pozycję. To ekonomiczne wyzwanie nazywa się zasadą "popytowego rozwoju innowacji". W gospodarce opartej na wiedzy ta zasada rozwoju innowacji zastępuje "podażowy rozwój innowacji", właściwy dla gospodarki opartej na pieniądzu.

    Sytuacja z głosowaniem 10.5.20, to dla biznesu PP szansa "jak ślepej kurze ziarno". Nie wiem dlaczego wczoraj, zmieniono w PP Prezesa Zarządu, ale wiem że teraz Prezes PP powinien mieć mocny łeb i jaja :)
  • @Nathanel 13:13:34
    "tresowany przez takich mistrzów jak : Pieronek, Życiński , Tiszner, Smolar i cała plejada popleczników Sorosa"

    I to jest fakt niezaprzeczalny, ale z tego tresowania nie można się już wyleczyć, niestety. A czy J. Kaczyński pochodzi z tej samej stajni? Moje zdanie jest takie, że nie wiem ale ze wskazaniem, że ni jest.
    Pzdr
  • @Jozio z Londynu 13:20:48
    Ale przecież lewica kocha drzewa jak ludzi...
    Pzdr
  • @Jozio z Londynu 13:42:20
    Dokładnie tak jest. PiS ma dobre kadry i długą ich ławkę, co jest zaprzeczeniem forowanej przez PO nielogiczności i płykości kadr PiS-u. Nie ma co się łudzić: PiS działa i dobrze.
    Pzdr
  • @Jozio z Londynu 14:14:11
    "Co się zaś tyczy wyborów 10 maja, to pamiętajmy że opozycji nie zależy na Polakach i Polsce. Oni będę dążyć do tego, choćby po trupach Polaków, żeby wykorzystać sytuację epidemi i głosowania, celem obniżenia autorytetu rządu i prezydenta, bo wiedzą że w tym momencie nie mają najmniejszych szans i skazani są na bolesną porażkę".

    Trochę boję się obstrukcji marszałka senatu, ale nawet jak będzie to wybory mogą się odbyć korespondencyjnie, pod warunkiem przygotowania się przez PiS na ekspresową działalność i przygotowania wszytskiego już na koniec kwietnia.

    pozdrawiam
  • @Andrzej Madej 18:11:44
    Konfederacja jak na razie subiektywnie dla mnie nie spełnia roli, którą przewidywałem. Kumanie się z PO-KO jest a'priori karygodne. Już lepiej niech wstrzymują się w głosowaniach a nie popierają bandę totalsów.
    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw
    Polecam opuścić stany hipnotyczne.
  • @Wican 18:41:50
    Nie wem czy się dogadali, ale na to mi wygląda. Nie zgadzam się jednak z panem nt. Kaczyńskiego. Już wielokrotnie pisałem, że nie jestem fanatycznym zwolennikiem PiSu, ale akurat Kaczyńskiego cenię, bo raczej jest dobrym szachistą.
    Pzdr
  • @Andrzej Madej 19:38:05
    Podzielam Pana opnię.
    Pzdr
  • @Andrzej Madej 21:11:52
    Nie znam pocztowców jak Pan, ale też mi się wydaje, że spokojnie będzie można głosować korespondencyjnie. Na to też liczę... A frekwencja byłaby jeszcze większa niż zazwyczaj. To mogę Panu zagwarantować.
    Pzdr
  • "Cz J. Gowin wbija nóż w plecy obozowi ZP?"
    -----------
    Raczej nie. Jak wiemy - dzieci Złego już tak mają, że na każdej barykadzie siadają okrakiem. Nowa barykada - to niepewność co do ukoronowanego świrusa. Dzisiaj prawdopodobnie nie wiadomo - czy będzie odwołany świrus na czas zaplanowanych, majowych wyborów - ba - nie wiadomo także czy nie padnie rozkaz zaostrzenia obowiązujących ograniczeń - ponieważ tym steruje się poza atrapą Polski. Dla spotęgowania świrusowej grozy - tzw. wybory mogą być przesunięte. Już tam odpowiednie umocowanie prawne dla takiego dictum - ci mądrzejsi znajdą z pewnością.
    Wniosek?
    Czy ktoś myśli, że los sierot po Polsce w atrapie Polski - zależy od tego - kiedy i w jaki sposób owe sieroty będą głosować na swoich okupantów!
  • @krzysztofjaw 15:43:43
    Strasznie podły i fałszywy człowiek. To jest typowy mąciciel! Dr hab. filozofii który obskoczył już kilka ministerialnych foteli. "Stara miłość" do UW i PO nie rdzewieje. Raz zdradził i będzie robił to zawsze. Uważam, że jako Judasz Gowin jest skończony, a zwieńczeniem tego będzie pewien zwyczaj praktykowany w Wielki Czwartek w okolicach Jasła! Tak u nas traktuje się zdrajców!
  • „Tusk, Donald Pierwszy… szkodnik III RP” – felieton Antoniego Górskiego
    Jako monarsze, Tuskowi należy się ten tytuł jak najbardziej. I to należy się potrójnie. To taki August II Mocny, August III Sas i Stanisław Antoni (żaden August) Poniatowski w jednym. A „królem Europy” ogłosili go przecież jego najbliżsi przyjaciele, w tym Bogdan Borusewicz. Można by go obdarzyć jeszcze innymi przydomkami, jak np. „Poprawny”, „Potulny”, „Cichy”, bo przez 2 lata ledwie popiskiwał. Natomiast po rezolucji Parlamentu Europejskiego, dotyczącej Polski, wtrącającego się w sprawy suwerennego kraju, „król Europy”, Donald Tusk dał głos. I wygłosił swoje mądrości. „Mędrca Europy”, „Bolka” Wałęsę dało się jeszcze przetłumaczyć. Natomiast w przypadku Tuska, pomieszanie pojęć i odwracanie znaczeń nijak nie da rady przełożyć na zrozumiały język. Całość ze zdjęciami pod linkiem polecam! http://pisolsztyn.org.pl/felietony/tusk-donald-pierwszy-szkodnik-iii-rp-felieton-antoniego-gorskiego/
  • Jarosław Gowin podał się do dymisji. Co dalej ze Zjednoczoną Prawicą?
    Dobra decyzja. Nie będzie musiał kłaść się Rejtanem w Sejmie w obronie LGBT. Ale po Smoleńsku nie podał się do dymisji. Taki z niego chojrak. Won z takim zepsutym politykiem. Nie Go-win ale Go-lose! Ciekawe czy nadal byłby w platformie, gdyby go nie odwołano z funkcji min. Sprawiedliwości w 2013 r. Jeden człon V kolumny w Zjednoczonej Prawicy wreszcie się wyłożył. Czy ten niestabilny element pójdzie w objęcia totalnych? Wszystko zależy od głosowań. Opozycja poczuła krew. To komunie na uczelniach usuwa się grunt pod nogami. Czas na radykalną reformę Polskich uczelni. I nie odpuści. Do młodych wykształconych z wielkich miast i nie tylko...jeśli zniknie PiS, to szykujcie się na ostrą jazdę. 500+ - zabrane, 13 emerytura- zabrana, 14- zabrana, praca do 74 lat - emerytura 25 % zarobków, samozatrudnienie...teraz "plusy".....nie będzie "wirusa" bo tak powiedział naczelny feldarzt Najjasniejszej dr. Koperta.
  • @Nathanel 13:13:34
    Mistrzostwo świata Kaczyńskiego! W piątek Gowin odgrażał się Kaczyńskiemu, że będzie chodził po sejmie i będzie robił z siebie głupka, Kaczyński obiecał że nie będzie mu przeszkadzać robić z siebie głupka a ten chodził i robił. Wrócił z pustą kartką z podpisami poparcia do tego "pomysłu" a dzisiaj kopniaczek i won. Brawo PiS!
  • @Jozio z Londynu 14:14:11
    Miało być go win, a wyszło go won! Wreszcie koniec tego szkodnika w rządzie. Trzeba jeszcze naprawić zło, które wyrządził w szkolnictwie i postarać się zminimalizować straty spowodowane jego długotrwała krecią robotą. Wypadałoby również zainteresować się biznesami, z którymi Gowin i jego rodzina są powiązani. W takim czasie, takie zachowanie, to sabotaż. Może nareszcie będzie dobry minister i rozwali to uczelniane towarzystwo. Emilewicz, jak najbardziej bardzo dobry wicepremier. Na ten czas lepsze rozwiązanie niż tylko minister. Gowin po raz kolejny okazał się człowiekiem, który nie potrafi grać w drużynie. Dla mnie to jest upadek Gowina, JK nie chciał Go upokorzyć i skończyło się tylko na Jego dymisji. On już nie ma przyszłości, jako znaczący polityk chyba, że w PSL, który przyjmuje każdy odpad. Nikt po Nim nie uroni łzy i oby dla Niego tylko tym skończyło się. Czas jest około świąteczny, zatem zgodnie z tradycją musiał jakiś głupek zostać Judaszem, tym razem padło na Gowina. Myślę, że prawica po tej sytuacji będzie silniejsza i bardziej skonsolidowana.
  • @kula Lis 69 13:51:01
    "Miało być go win, a wyszło go won!"

    Kilkanaście minut po godz. 13 Sejm głosował nad uzupełnieniem harmonogramu o głosowanie nad tzw. ustawą kopertową mającą wprowadzić głosowanie korespondencyjne w wyborach 10 maja. Po porannej dymisji Jarosława Gowina PiS do osiągnięcia celu zabrakło kilku głosów posłów Porozumienia i PiS.

    https://oko.press/ustawa-kopertowa-upada-po-raz-pierwszy-wiekszosc-kaczynskiego-sie-chwieje/
  • @krzysztofjaw
    Pamiętajcie, że Gowin, Emilewicz i inni z klubu Gowina to dawni aktywiści PO. Teraz zachowują się jak V-ta kolumna POKO.
  • @kula Lis 69 12:21:38
    "Pamiętajcie, że Gowin, Emilewicz i inni z klubu Gowina to dawni aktywiści PO. Teraz zachowują się jak V-ta kolumna POKO."

    Przecież na koniec, poparli korespondencyjne wybory. Mogli głosować przeciw.

    Będzie ciekawie. Dla opozycji lepiej, jak skutki kryzysu objawią się w pełni za rządów PiSu.
  • @krzysztofjaw
    W szkolnictwie nie zrobił nic, chazarokomuchów umocnił na uczelniach. Mnie interesuje KTO zrobi wreszcie porządek po Gowinie na uczelniach, gdzie zakonserwował on chazarokomuchów i rożnej maści dewiantów z tytułami profesorów! Liczyłem na to, że sama biologia rozwiąże sprawę . Myliłem się, chazarokomuchy w 2 i 3 pokoleniu czyli pełna reprezentacja na uczelniach, tak jakby opanowali klonowane. Niestety wiek XXI uniemożliwia radykalne rozwiązania mojego pokolenia. A żydówka Emilewicz "niknie w oczach". Moim zdaniem jest to głupia zarozumiała karierowiczka, która już kilkakrotnie "się pomyliła" na niekorzyść PiS przez "pomyłkę". Ja po wyborach prezydenckich wywaliłbym ją z Rządu, potem zrobił nowe wybory do Sejmu i Senatu. PiS powinna wystartować bez przystawki Gowina, która więcej robi złego niż dobrego dla PiS.
  • @kula Lis 69 12:31:13
    "chazarokomuchów i rożnej maści dewiantów ... Niestety wiek XXI uniemożliwia radykalne rozwiązania mojego pokolenia. A żydówka Emilewicz"

    Jacyś Żydzi musieli Pana bardzo skrzywdzić. Wiek XXI, wiekiem XXI ale przyszłości nie znamy. Może będzie Pan miał okazję radykalne rozwiązania znów wypróbować.
  • @Pedant 13:20:40
    Nie mnie osobiście tylko rodzinę Mamy, przez żydów pojechali na "wywczasy" na Sybir, a une majątek przejęły i rozgrabiły.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej