Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
619 postów 1632 komentarze

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Aborcja czy Antykoncepcja? (2)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

nie chcąc zabijać nienarodzonych dzieci a jednocześnie realizując nasze człowieczeństwo powinniśmy robić wszystko - jeżeli nie chcemy mieć dziecka - aby nie dopuścić do zapłodnienia.

 Już kiedyś pisałem na ten temat, ale sądzę, że warto przedstawić moje stanowisko (do dyskusji) właśnie teraz, przed inauguracją posiedzeń nowo wybranego parlamentu.

 

Wiem, że temat ten jest już oklepany do bólu. Powiedziano niemal już wszystko. A że prawdopodobnie temat ten bardzo szybko zaistnieje w nowym parlamencie daje mi asumpt do mojej wypowiedzi w tym temacie. Na pewno kontrowersyjnej i liczę na merytoryczną dyskusję, bo przecież nie muszę mieć racji.

 

O tym, że sprawa aborcji będzie niedługo niemalże numer jeden w dyskusji politycznej przekonał mnie program "Minęła 20" w TVP Info, który był emitowany wczoraj (26.10.19 r.). Wydarzeniem w tymże programie było uczestnictwo w nim - po kilku latach - Grzegorza Brauna, zaś jednak najwięcej emocji w studio wzbudził właśnie temat aborcji i spór przedstawiciela PiS i Konfederacji z "posłankinią" (tak chcą się nazywać ichnie kobiety) z Wiosny Biedronia.

 

Ta ostatnia mantrowała cały czas o tym, że bycie w ciąży jest li tylko byciem w ciąży a ktoś, kto jest  noszony pod sercem matki jest (jeszcze raz) tylko ciążą i nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek dzieckiem, przynajmniej do 12 tygodnia owej ciąży i dlatego chciałaby, aby do tego momentu można było usunąć "ciążę" na życzenie i bez żadnych obostrzeń. Oczywiście jest to debilny argument, ale będzie podnoszony cały czas przez lewaków w przyszłym parlamencie i tego można się spodziewać.

 

Całość owego programu jest pod poniższym linkiem:

 

https://vod.tvp.pl/video/minela-dwudziesta,26102019,44725109

 

Kiedyś za młodu, napakowany studenckimi ideami lewacko-neo-liberalnymi byłem zwolennikiem aborcji, choć i wtedy uważałem, że nie powinna być dokonywana pod każdym pozorem i widzimisię matki lub ojca.

 

Wtedy uważałem, że są okoliczności, które usprawiedliwiają aborcję, które tak naprawdę są dziś prawnie usankcjonowane w wyniku tzw. kompromisu aborcyjnego, który, z punktu widzenia PiS winien dalej obowiązywać natomiast dla Konfederacji i Lewactwa nie. Oczywiście pierwsza z tych partii chce zakazać aborcji a druga zezwolić na aborcję na życzenie. Pod tym względem jest mi bliżej do Konfederacji, choć mam wiele wątpliwości.

 

Najważniejszą z nich i w sumie jedyną jest przyszłe dobro dziecka. Dziecko niechciane, wychowywane z konieczności będzie nieszczęśliwe, dziecko oddane do Domu Dziecka również, dziecko, którego urodzenie może grozić śmiercią kobiety uniemożliwiając jej wychowywanie już posiadanych dzieci lub mogących się narodzić w przyszłości też nie jest wskazane.

 

Obecnie w jakimś sensie mogę przychylić się tylko do jednej możliwości dokonywania aborcji: kiedy ciąża może grozić z pewnością utratą życia kobiety w niej będącej, ale i to jest problematyczne moralnie.

 

Poza tym uważam, że każdy mały człowieczek ma prawo żyć niezależnie od tego czy jest 1-tygodniowym malcem, czy też 12 lub 36 - tygodniowym brzdącem.

 

I nie jest tu istotna sytuacja materialna kobiety: dziecko można oddać do adopcji nawet gdy pochodzi z gwałtu (ilu ludzi na to czeka), upośledzenie dziecka chorobą nieśmiertelną lub też niewcześnie śmiertelną też nie jest powodem aborcji -  widzieliście kiedyś ile ciepła, radości życia przejawiają dzieci np. z chorobą Downa? Bywają bardziej ludzkie niż niejedne zdrowe dzieci źle wychowywane, zresztą je można również oddać bez konsekwencji. A już widzimisię kobiet z bożej łaski, które dla własnej tylko wygody, bez żadnych skrupułów dokonują aborcji, jest nie do zaakceptowania.

 

Życie ludzkie w każdej formie godne jest gloryfikacji w najwyższym stopniu.

 

I tu powstaje zasadnicze pytanie o początek życia człowieka. Nie rozpisując się zbytnio i nie wchodząc w dywagacje pseudonaukowców: zapłodniona komórka jest początkiem życia ludzkiego! Od pierwszej milisekundy zapłodnienia rozpoczyna się proces życia rozwija się człowiek.

 

Jaka jest różnica pomiędzy zatrzymaniem tego rozwoju przed 12 a po 12 tygodniu jego trwania? Żadna.

 

Z powyższego płynie jeden tylko wniosek, być może kontrowersyjny, ale właśnie czytelność jego sprecyzowania winna wywołać dyskusje.

 

Najważniejsze - jeżeli nie chce się mieć dzieci i nie chce się dokonywać aborcji - jest niedopuszczenie do zapłodnienia, czyli szeroka dostępność  do antykoncepcji za wyjątkiem środków, które zabijają zapłodnione jajeczko: spirala czy środki wczesnoporonne.

 

Jesteśmy tak stworzeni (dla niektórych przez Boga na jego podobieństwo), że - w przeciwieństwie do większości zwierząt nasz popęd seksualny występuje stale, niezależnie od okresu rui. Poza tym potrafimy jako ludzie cieszyć się z naszej seksualności. Udany sex, własna satysfakcja z życia erotycznego i szeroko rozumianego miłosnego jest nam niezbędna do prawidłowego funkcjonowania. Jest tak naprawdę podstawowym, obok miłości duchowej,  motorem, i podstawą zadowolenia z życia i chęci do działania (niezależnie od wieku). Jeżeli Ktoś (niektórzy) sprowadzają akt seksualny li tylko do prokreacji to zabierają nam część człowieczeństwa i sprowadzają do poziomu zwierząt. Tak już jesteśmy stworzeni, że seks dla nas jest radością a nie karą za grzechy.

 

Powtórzę więc: nie chcąc zabijać nienarodzonych dzieci  a jednocześnie realizując nasze człowieczeństwo powinniśmy robić wszystko - jeżeli nie chcemy mieć dziecka - aby nie dopuścić do zapłodnienia.

 

I tu z pomocą podąża współczesna medycyna.

 

Jest obecnie taki wybór środków antykoncepcyjnych, że swobodnie można się cieszyć z seksu bez obawy późniejszej ewentualnie myśli o aborcji. Ich skuteczność bywa już prawie 100%.

 

Oczywiście akt seksualny nie może być celem samym w sobie. Nasza seksualność jest naszym człowieka atutem. Cieszmy się nią, ale odpowiedzialnie. Uświadamiajmy nasze dzieci na temat środków antykoncepcyjnych, wprowadźmy do szkół bezpłatne broszury na ten temat, uczmy piękna miłości dwojga ludzi, ale też i erotyzmu.

 

Chcąc nie zabijać nienarodzonych i zwiększyć dostępność nieporonnych środków antykoncepcyjnych walczmy o ich pełną refundację z NFZ.

 

Wiem, że dla niektórych taka perspektywa jest przerażająca i odrzucają ją a'prori, mając ku temu nieraz słuszne etyczno-moralne argumenty, też wynikające z wiary katolickiej, gdzie każda antykoncepcja (oprócz "kalendarzyka") jest niedopuszczalna.  Ale cóż jest lepsze: zabijanie nienarodzonych dzieci czy też walka o to, żeby tego niechcianego zapłodnienia nie było?

 

Stawiam, jako przyczynek do dyskusji, tezę, że nie można być jednocześnie przeciw aborcji i przeciw nieporonnej antykoncepcji.

 

I nie łudźmy się: młodzi ludzie będą coraz wcześniej rozpoczynali współżycie seksualne i uświadamiać ich winniśmy znacznie wcześniej, bo później może być za późno. Uświadamiać jakim złem jest aborcja i zabijanie nienarodzonych dzieci, ale także uświadamiając, że można stosować nieporonną antykoncepcję.

 

Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad... © Krzysztof Jaworucki (krzysztofjaw) http://krzysztofjaw.blogspot.com/ kjahog@gmail.com

KOMENTARZE

  • Jwu
    Przyznam ,że z zazdrością obserwuję pana rozległą wiedzę .Było już wszystko.Ekonomia ,partie i sympatie polityczne,stosunki międzynarodowe , polityka putinowskiej Rosji,historia Polski i Świata,oraz wiele,wiele innych. A teraz wchodzi pan w buty dr,Starowicza,by pokazać ,że nawet tematy dotyczące seksu i zapobiegania ciąży nie są
    panu obce ? Wielki szacun chłopie.
  • Jeżeli nie połozy się tamy , próbom odczłowieczenia ludzi,następnym krokiem będzie przymusowe usypianie starców i chorych.
    https://marucha.wordpress.com/2019/10/27/planned-parenthood-zlamiemy-twojemu-dziecku-kark-jesli-urodzi-sie-zywe/

    Lekarze i psycholodzy, zwracają uwagę na ogromny uraz psychiczny kobiety po dokonanej aborcji.Nie mówiąc o zranieniu duszy, czego skutkiem bywa depresja.
    Dużą rolę odgrywa postawa mężczyzny, ojca dziecka.

    https://www.pch24.pl/images/min_mid_big/big/1878.jpg

    Groza aborcji uwieczniona w rzeźbie.


    Refundacji antykoncepcji z NFZ raczej nie będzie.
    zdjęcie za :https://www.pch24.pl/groza-aborcji-uwieczniona-w-rzezbie,1878,i.html
  • @Jwu 20:27:46
    W Pana komentarzu wyczuwam sarkazm a jest to w ogóle niepotrzebne. Piszę to co myślę i oczekuję merytorycznej dyskusji.

    Oczywiście to nie jest tak, że jakoś znam się na wszystkim. Być może nieraz się mylę lub jestem naiwny... ale piszę dlatego, żeby ewentualnie móc rozmawiać a rozmowa na wszystkie tematy jest pouczająca, bo ubogaca i intelektualnie, i duchowo.

    Temat aborcji i antykoncepcji już kiedyś poruszałem i do ponownego zajęcia się tym tematem skłonił mnie własnie wczorajszy program w TVP Info, z którego wynika, iż w najbliższym czasie to może być znowu temat "na świeczniku".

    A jeżeli chodzi o mnie. Jestem ekonomistą, więc tematy ekonomiczne są mi najbardziej bliskie i o nich najłatwiej mi dyskutować. Natomiast jestem pasjonatem wszelakich książek i czytam je namiętnie od dzieciństwa. A one dotyczą różnych sfer życia osobistego i społeczno-politycznego. Poza tym lubię oglądać na YouTube wszelkie niezależne rozmowy z wartościowymi ludźmi, choć nie zawsze mam na to czas. Oprócz ekonomii moją pasją jest filozofia i socjologia oraz literatura-poezja.

    Pozdrawiam bez sarkazmu
  • Nie tak miało być... psychiczne skutki aborcji.Cierpi cała rodzina.
    https://www.swiat-zdrowia.pl/artykuly/nie-tak-mialo-byc-psychiczne-skutki-aborcji


    https://wylecz.to/uklad-nerwowy-i-psychiatria/psychiczne-skutki-aborcji/

    https://wiadomosci.wp.pl/aborcja-rujnuje-psychike-wiekszosci-kobiet-6037190132651137a



    Ból po aborcji to nie kwestia katolickości.

    https://www.przewodnik-katolicki.pl/Archiwum/2016/Przewodnik-Katolicki-36-2016/Wiara-i-Kosciol/Bol-po-aborcji-to-nie-kwestia-katolickosci
  • a czemu nie prawacko-liberalnymi ?
    https://m.neon24.pl/4e85e35c5612bccee7597eb0a2fb1de6,14,0.jpg
    Najwyższa pora wrzucić do dyskuji sprzeczność, jaka istnieje pomiędzy prawem do aborcji na życzenie a alimentami.

    Skoro ma istnieć możliwość aborcji, to tym samym o narodzinach będzie decydować sama kobieta, w takim razie niech sama ponosi całkowitą odpowiedzialność za to, co zrobiła, tj. dopuściła do narodzin.
  • @trojanka 21:13:47
    Bardzo często uruchamia się u tych kobiet też mechanizm samoobronny: wiedząc, że postąpiły źle na siłę walczą o możliwość antykoncepcji zabijając swoje sumienie.
    Pozdrawiam
  • Aborcja nigdy nie była, nie jest i być nie powinna
    metodą regulacji poczęć. Najlepszą metodą regulacji poczęć jest szklanka zimnej wody, zamiast. Są również inne, pewnie mniej doskonałe, choć seks ma znacznie więcej zadań niż prokreacja. Jest sposobem spajania małżeństw, jest sposobem rozładowywania napięć. Jest w końcu sposobem okazania drugiej stronie swojej miłości. Jednak w przypadku płodów ułomnych jest metodą ustanowioną przez Boga. Boską aborcję nazywamy poronieniem.
  • O aborcji inaczej
    Ile ludzi żyłoby dziś na świecie, gdyby nie masowość zjawiska aborcji? Dwa razy więcej, trzy razy? Jakie byłyby tego społeczne konsekwencje? Gdyby nie aborcja ludzie mnożyliby się z prędkością szarańczy, a wówczas z całą bezwzględnością zadziałałyby mechanizmy utrzymujące liczebność ludzkiej populacji na rozsądnym poziomie: wojny, epidemie, katastrofy żywiołowe, itp. Aborcję należy traktować, jako jeden z mechanizmów samoregulacji przyrodniczej.

    W świecie przyrody której człowiek jest częścią, nie istnieje żadna moralność, tylko ślepe mechanizmy samoregulacji: aborcja jest jednym z nich. Skoro Stwórca (czy Natura) wyposażył ludzi w wolną wolę, w tym w wolność wyboru: zabić płód w łonie matki, czy nie zabić, to znaczy, że nie widział w tym nic zdrożnego. Z punktu widzenia ludzkiej moralności, niszczenie ludzkich zarodków w łonie matki, jest makabryczne i barbarzyńskie, ale czy nie jest jeszcze większym horrorem mordowanie się ludzi na wojnach, masowe zgony spowodowane zarazami i epidemiami? Jeśli Stwórca (czy matka Natura), nie dopuszcza do nadmiernej rozrodczości ludzi, to z dwojga złego mniej barbarzyńskim mechanizmem jest aborcja w której katem jest ginekolog, niż na przykład wojna w której w role katów wstępują miliony ludzi.

    Aborcja zniknie, gdy ludzie dopracują się skutecznych metod antykoncepcyjnych i gdy wiedza o tych metodach stanie się powszechna. Wszelkie Kościoły, ruchy religijne, czy prądy ideologiczne które są przeciwne krzewieniu oświaty seksualnej (w tym wiedzy na temat antykoncepcji), niejako niechcąco stymulują aborcję, której są oficjalnie zagorzałym wrogiem.

    Aborcja towarzyszy ludzkości od zarania dziejów i zapewne gdyby nie ona, historia ludzkości byłaby bogatsza o wiele wojen, epidemii i kataklizmów przyrodniczych.





    Ps. Z tego co napisałem powyżej nie wynika moje poparcie dla aborcji, wręcz odwrotnie: jestem jej przeciwny podobnie jak wojnom, epidemiom, katastrofom, itp. Jednak mój sprzeciw (i milionów ludzi myślących podobnie jak ja) wobec praw przyrody, znaczy tyle co zeszłoroczny śnieg.





    Anthony Ivanowitz

    www.pospoliteruszenie.org

    25. grudnia. 2008r
  • Odkąd człowiek nauczył się dokonywania
    aborcji - walka czarciego pomiotu okupującego ludzkość idzie o to - aby ową aborcję uczynić jedną z broni masowego rażenia przeciwko człowiekowi stworzonemu przez Boga. Broń ostateczną - jeżeli nie zdaje egzaminu z jakichś powodów tzw. zabezpieczanie się przed ciążą. Niemniej ważna dla czarciego pomiotu jest totalna, obligatoryjna i niejako z urzędu - demoralizacja - w tym wypadku na odcinku rozwiązłości seksualnej z wszelakim zboczeniami włącznie. To strach przed ciążą hamuje w pewnym stopniu rozwój tej rozwiązłości - a aborcja na życzenie usunęłaby tę przeszkodę. Przecież to już pan, towarzysz Hitler propagował aborcję w podbitej Polsce - natomiast u siebie jej surowo zakazał.
    Wniosek?
    W danym państwie nie powinno być w ogóle dyskusji o aborcji na tzw. życzenie - jeżeli taka dyskusja jest - świadczy to o tym, że dane państwo jest całkowicie podbite przez czarci pomiot - i naród tego państwa jest przeznaczony do likwidacji poprzez stopniową jego redukcję.
    Powyższe powinien wiedzieć - każdy - kto nie jest jeszcze przerobiony przez czarci pomiot - na szatańskie odchody. Każdy - bo totalna, obligatoryjna i niejako z urzędu - demoralizacja + aborcja na życzenie - to dzisiejsza twarz - cywilizacji śmierci.
  • Autor
    Zgadzam się z Panem, edukacja to podstawa. Wiadomo że to nie wyeliminuje w 100% ,,wpadek'' ale nawet jak ograniczy to i tak będzie sukces. Co do prawa do aborcji to nie mam zamiaru się wymądrzać czy zlepek paru komórek to już człowiek czy nie, ale patrząc życiowo to zakazy niczego nie załatwią. Co najwyżej więcej zarobi podziemie aborcyjne. Jak świat istnieje to mimo zakazów i kar (nawet tych ostatecznych) ten proceder istniał i nawet najpotężniejsze zaklęcia tego nie zmienią.
  • @władek 08:11:02
    @władek 08:11:02

    Hej Wladziu...

    PIEKNY KAWALEK wkleiles : )
    Bardzo Dobrze napisane... : )...szczegolnie ten kawalek:
    Ile ludzi żyłoby dziś na świecie, gdyby nie masowość zjawiska aborcji? Dwa razy więcej, trzy razy?
    Jakie byłyby tego społeczne konsekwencje?
    Gdyby nie aborcja ludzie mnożyliby się z prędkością szarańczy, a wówczas z całą bezwzględnością zadziałałyby mechanizmy utrzymujące liczebność ludzkiej populacji na rozsądnym poziomie: wojny, epidemie, katastrofy żywiołowe, itp.

    Aborcję należy traktować, jako jeden z mechanizmów samoregulacji przyrodniczej ....
    -- wynikajacy z tzw. Ludzkiej
    WOLNEJ Woli ...
    Wolna Wola zostala dana przez Boga=Swiat Ducha
    czlowiekowi na ziemii do zdrowo-rozsadkowej
    samoregulacji...
    Zdrowo-rozsadkowej samoregulacja czlowieka do
    mnozenia-Odtwarzania swojej KOPII ciala fizycznego
    - w swiecie FIZYCZNYM tzw. CIEZKA MATERIA- Planeta Ziemia ..

    A poza tym... NIE rozumiem pewnych rzeczy z tej notki:

    : )
    Jak MOZNA zabic nienarodzone dziecko... ????
    to NIE wiem ?????
    I zadnego pojecia nie mam ????

    jezeli zaplodniona komorka jajowa/ zarodek etc.
    NIE jest zadnym DZIECKIEM sensu stricte...

    Dzieckiem mozna nazwac TYLKO!
    fizycznego bobasa URODZONEGO po 9 miesiacach ciazy...

    Cytat:
    ''nie chcąc zabijać nienarodzonych dzieci
    a jednocześnie realizując nasze człowieczeństwo
    powinniśmy robić wszystko - jeżeli nie chcemy mieć dziecka - aby nie dopuścić do zapłodnienia....''

    Ale.... co ja tam wiem..o ZABIJANIU koni i nowo-nienarodzonych jeszcze DZIECI !!!!
    O tym to najwiecej wiedza mezczyzni w sukienkach... : )

    Ja przewaznie nosze spodnie...ale realizujac SWOJE czlowieczenstwo ...
    zmuszam mezczyzn do uzywania-prezerwatywy w lozku...
    czasami...: )

    bo metoda na tzw. wyskok przed wytryskiem...
    to jest STRESUJACY stress !!!!!!!!!!!!!!!!!! ; /

    : )
    https://www.youtube.com/watch?v=gePzR6bqco8

    Piwniczka - Sława Przybylska

    xxx : ) ; )


    xxx
  • Oczywiście
    największymi specjalistami od aborcji są mężczyźni i to przeważnie Ci w wieku około emerytalnym, którym o seksie to pozostały już tylko wspomnienia i gadanie. Do tego ich żony są już przeważnie niepłodne, więc jeśli od czasu do czasu coś się uda to i tak żadną ciążą to nie grozi.
    Tak po prawdzie zwolenników aborcji to chyba nie ma wogóle, są tylko osoby dopuszczające taką możliwość.
  • 14 tygodniowy cwaniak/cwaniaczka, zwany przez niektórych "zlepkiem komórek",klaszcze sobie w środku mamusi,
    gdy rodzice zaczęli mu śpiewać.
    https://twitter.com/i/status/1164522356456300544

    https://youtu.be/E-OVPCbXxYw
  • @zadziwiony 19:48:07
    No jakoś tak nie czuję się jeszcze pod tym wzgledem jakimś emerytem :)
    Pozdrawiam
  • @marek500 13:02:10
    To może zalegalizujmy kradzieże? Bo jak świat istniał, to zawsze byli złodzieje i zawsze będą.
  • @zadziwiony 19:48:07
    Są, wystarczy popatrzeć na różne manify.A obecnie proaborcyjne to często są stare baby w wieku "porębnym" plus jakieś feministki i "feminiści".
    Aborcja to zło i powinna byc dopuszczana tylko w kwestii, gdy dziecko nie będzie zdolne do samodzielnego życia.
    A sporo młodzieży obecnie jest nastawiona antyaborcyjnie.
  • @trojanka 21:12:10
    Płód ma własne DNA
  • @Wican 09:21:10
    Nie operujmy abstrakcyjnymi sytuacjami. Wskazałem, że dla mnie jedyną możliwością aborcji jest tylko i wyłącznie niebezpieczeństwo utraty życia przez kobietę. I tylko tyle.

    Natomiast co do antykoncepcji to jestem za - w przypadku jej świadomego wyboru przez kochające się pary. I dopuszczam tylko antykoncepcję nieporonną, czy taką, gdzie nie dochodzi do zabicia małego człowieka pod postacią zapłodnionego już jajeczka, czyli uważam, że życie zaczyna się od poczęcia i do naturalnej śmierci.

    Pozdrawiam
  • @Wican 09:23:29
    No to mamy już dwie możliwości dokonywania aborcji: kiedy grozi ona utratą życia przez kobietę lub "gdy dziecko nie będzie zdolne do samodzielnego życia". I chyba już wystarczy tych wyjątków, ale też należałoby wprowadzić konieczność stwierdzenia o konieczności aborcji z tych powodów dokonanego co najmniej przez dwa niezależne zespoły biegłych (konsyliach lekarskich).

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej