Gorące tematy: Po wyborach Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
601 postów 1545 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

17 września 1939 roku - agresja Sowietów na Polskę!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Po wojnie z 1920 roku w Moskwie stało się jasne, że sami sowieccy bolszewicy nie są w stanie pokonać Polski i rozszerzyć swojego panowania na całą Europę. Potrzebna im zatem była nowa wielka wojna, której sojusznikiem mogły być jedynie Niemcy

 Dzisiaj kolejna, okrągła rocznica – już 80 – najbardziej tchórzliwego, barbarzyńskiego i chamskiego ataku na Polskę w całej jej historii.

 
17 września 1939 r., łamiąc traktaty międzynarodowe, w tym: obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Sowiecka wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując tym samym nazistowsko-komunistyczne ustalenia zawarte w tajnym protokole zawartego 23.08.1939 roku (i zmodyfikowanego we wrześniu) paktu Ribbentrop-Mołotow a właściwie Stalin-Hitler. Ta zbrodnicza i barbarzyńska napaść na broniącą się cały czas Polskę była niczym innym właśnie jak realizacją IV Rozbioru Polski dokonanego przez socjalistycznych, marksistowskich oraz nazistowskich, niemieckich nieprzyjaciół, od zawsze nienawidzących Polskę i Polaków. Sowieci tym samym "wbili nam nóż w plecy" i ostatecznie doprowadzili w kampanii wrześniowej do naszej tragicznej w skutkach klęski.
 
Nie był to atak przypadkowy a jego przygotowania Sowieci rozpoczęli zaraz po swojej klęsce w wojnie z Polską w 1920 roku a nawet wcześniej. Był po prostu realizacją zapowiedzi - wcale nie uważającego się za człowieka rosyjskiego a nawet gardzącego rodowitymi Rosjanami i dowiezionego na rewolucję ze Szwajcarii - W.I. Lenina: "Im silniejszą Polska będzie, tym bardziej nienawidzić jej będą Niemcy, a my potrafimy posługiwać się tą ich niezniszczalną nienawiścią. Przeciwko Polsce możemy zawsze zjednoczyć cały naród rosyjski i nawet sprzymierzyć się z Niemcami".
 
Po wojnie polsko - bolszewickiej z 1920 roku w Moskwie stało się jasne, że sami sowieccy bolszewicy nie są w stanie pokonać Polski i rozszerzyć swojego panowania na całą Europę. Potrzebna im zatem była nowa wielka wojna, której sojusznikiem mogły być jedynie upokorzone - w swoim mniemaniu - Traktatem Wersalskim Niemcy - tak samo nienawidzący Polski i niezgadzający się na jej istnienie jak Sowieci. Oba kraje łączyła wspólna historia i dokonanie rozbiorów Polski, oba kraje w latach 20-tych XX wieku były geopolitycznie alienowane...
 
16 kwietnia 1922 roku komisarz spraw zagranicznych Rosji Gieorgij Cziczerin i minister spraw zagranicznych Niemiec Walther Rathenau podpisali we włoskim Rapallo układ militarno - handlowy. Zmieniał on diametralnie sytuację zarówno Niemiec jak i Rosji. Inicjatorami podpisania owego układu byli Sowieci. Niemniej zarówno dla nich, jak dla Niemców był to układ idealny. Niemcom pozwalał ominąć obostrzenia Traktatu Wersalskiego i swobodnie szkolić oraz zbroić się militarnie na terenach sowieckich, dla Rosjan był niezbędny dla budowy swojego przemysłu zbrojeniowego i swojej gospodarki.
 
Punktem zwrotnym współpracy sowiecko-niemieckiej było objęcie w Niemczech władzy przez socjalistę i szefa Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników (NSDAP), Adolfa Hitlera.  Program jego partii  oparty był - podobnie jak komunistów w Rosji Sowieckiej - na ideach K. Marksa i nie miał nic wspólnego z ówczesnym ruchem faszystowskim. Wielu nazistów wywodziło się z szeregów niemieckich komunistów. Sam Hitler uważał się za ucznia Stalina, choć obaj myśleli o sobie jako o wrogach konkurujących między sobą w dążeniu  do identycznego celu, jakim było wojenne opanowanie jak największej ilości narodów Europy a nawet świata.
 
Kulminacyjnym aktem owej współpracy było podpisanie wspomnianego paktu Ribbentrop-Mołotow. Warto zwrócić uwagę, że inicjatorem jego tajnego protokołu - m.in. likwidującego ostatecznie Polskę - był sam J. Stalin. W. I. Lenin to właśnie jego obwiniał za klęskę z 1920 roku. J. Stalin z tej nienawiści nie chciał nawet, aby Polska istniała jako jedna z republik sowieckich. Dlatego też już w 1938 roku  zlikwidował polską sekcję kominternu (jako przyszłego zalążka komunistycznego rządu w Polsce) a jej członków wymordował. Już wtedy chyba zdecydował, że Polska w żadnej formie nie będzie istniała, nawet jako kolejna republika ZSRR.
 
Zgodnie z zapisami owego paktu CCCP miała graniczyć z Rzeszą na Wiśle. Ten IV Rozbiór Polski  dawał Sowietom ponad połowę naszego kraju, razem z prawobrzeżną częścią Warszawy. Ponadto zapisy paktu dawały Stalinowi: Łotwę, Estonię, Finlandię i część Rumunii. Oczywiście też Niemcy zyskali: Sowieci przekazali im olbrzymią ilość surowców, w tym stali, paliw i zboża, niezbędnymi dla rozwoju niemieckiej armii. Niemcy ponadto przekazali Rosjanom plany swych najlepszych pancerników i czołgów. W myśl postanowień umowy niemieccy doradcy pomagali w sowieckich fabrykach wprowadzać nowe technologie a sami uczyli się od Sowietów, jak wykorzystywać więźniów obozów do pracy. Uzgodniono też ścisłą współpracę NKWD z niemieckim gestapo, zwłaszcza w zwalczaniu polskiego ruchu oporu.
 
Jedną z tragiczniejszych kart naszej historii jest fakt, że treść paktu Ribbentrop-Mołotow  i jego tajnego załącznika znana była aliantom tuż po jego podpisaniu. Nie przekazano go jednak Polsce! Można to oceniać jedynie w kategoriach zdrady Polski dokonanej przez jej sojuszników: Anglię i Francję. Gdyby Polacy znali zapisy tajnego protokołu inaczej wyglądałaby cała kampania wrześniowa i inaczej musielibyśmy zareagować na sowiecką agresję! Inaczej też musieliby zachować się alianci w obliczu żądania przez Polskę pomocy w czasie agresji przez dwa ludobójcze totalitaryzmy. A my czekaliśmy naiwnie na pomoc aliantów w dniu 3 września i później...
 
Mimo tego - po agresji Niemiec - Polska broniła się.  16 września 1939 sytuacja Niemiec była bardziej niż beznadziejna. Brakowało paliwa i pojawiały się problemy logistyczne. Luftwaffe musiała odwołać szereg lotów. Straty w sprzęcie zmotoryzowanym wynosiły połowę stanu. Polskie wojska postępowały według planu defensywnego przygotowanego przed wojną, trwała bitwa nad Bzurą, którą - gdyby nie sowiecka agresja - mogliśmy nawet wygrać i zmienić losy kampanii wrześniowej. A. Hitler wielokrotnie wzywał J. Stalina do wypełnienia ich umowy i ataku na Polskę. Nastąpiła ona 17 września, po zakończeniu w dniu 16 września na wschodzie japońsko-sowieckiej bitwy nad Chałchin – Goł. J. Stalin musiał - zanim zaatakuje Polskę -  mieć pewność, że nie będzie walczył na "dwóch frontach", co charakteryzowało poczynania Niemców.
 
Należy też  wskazać, że Francja i Anglia zdecydowały 12 września 1939 roku (podczas konferencji w Abbeville) o nie udzieleniu przez nich zbrojnej pomocy  Polsce w walce z Niemcami. Była to ich ostateczna zdrada, o której też wiedział J. Stalin i jego wówczas przyjaciel w walce A. Hitler.  Ci zdrajcy jeszcze okłamali Polskę, że uderzą właśnie 17 września.
 
Pod koniec dnia 16 września do oddziałów sowieckich zgromadzonych w strefie przygranicznej dotarł tajny rozkaz K. Woroszyłowa nr 16634 o treści: "Uderzać o świcie siedemnastego", czyli od samego początku wojny Sowieci byli gotowi do uderzenia...
 
Jakże wtedy pomiędzy 3 a 6 rano Józef Stalin musiał być zadowolony. Czekał tyle dni, bo aż 17 od momentu kiedy jego serdeczny, socjalistyczny przyjaciel Adolf Hitler napadł równie barbarzyńsko na Polskę - tego "koszmarnego bękarta Traktatu Wersalskiego" jak określał to jego przecież ukochany minister Wiaczesław Mołotow (często można też spotkać łagodniejsze tłumaczenie tegoż cytatu - moim zdaniem łagodzone "na siłę": "poroniony płód traktatu wersalskiego").
 
Łącznie Sowieci skierowali do walki z "Polskimi Panami" prawie - według różnych źródeł - od 0,6 do 1,5 miliona żołnierzy, ponad 6 tys. czołgów i ok. 1800 samolotów. W sumie w starciach z Armią Czerwoną zginęło ok. 2,5 - 3 tys. polskich żołnierzy, a ok. 20 tys. było rannych i zaginionych. Do niewoli sowieckiej dostało się ok. 200 - 250 tys. żołnierzy, w tym ponad 10 - 18 tys. oficerów (dane zróżnicowane: zależnie od źródła i sposobu kwalifikacji). Wielu z tych oficerów i i innych znamienitych Polaków zostało później - w roku 1940 - bestialsko zamordowanych na terenie Rosji Sowieckiej w jednej z największych zbrodni ludobójstwa, tzw: Zbrodni Katyńskiej. Na obchody jej 70 rocznicy leciał w kwietniu 2010 roku do Katynia śp. Lech Kaczyński i wielu patriotów, którzy w dzisiejszych czasach walczyli o polskość i naszą niepodległość. Trudno oprzeć się wrażeniu podobnego celu jaki przyświecał śmierci tych elit... z roku 1940 i 2010...
 
W czasie wojny z sowietami i po niej, w wyniku, agresji, deportacji, przesiedleń zginęło około 2 miliony Polaków...
 
Warto o tej dacie przypominać, bo znów stała się niewygodna... choć stanowi jedną z najważniejszych i najbardziej haniebnych dat w historii stosunków sowiecko-polskich.
 
Jakże teraz możemy żałować, iż nie usłyszymy więcej takich słów:
 
Wiele bowiem wskazuje na to, że mamy obecnie do czynienia z kontynuacją paktu Ribbentrop-Mołotow, który nigdy nie został anulowany. Przyczynili się do tego na początku tzw. III RP m.in. Mazowiecki, Michnik, Kuroń, Geremek i inni zasymilowani a'la Polacy. Jego efektem może też być ewentualny zamach w Smoleńsku, na którym być może w równym stopniu sumarycznie skorzystały Niemcy jak i Rosja, przy czym z geopolitycznego punktu widzenia więcej korzyści odnieśli chyba Niemcy i ich UE.
 
Kondominium rosyjsko-niemieckie wyraża się przede wszystkim we wspólnych interesach ekonomicznych, takich jak bałtycki gaz czy też kontrowersyjna polsko-unijno-rosyjska umowa o małym ruchu granicznym z obwodem kaliningradzkim, o którą w równym stopniu zabiegali Rosjanie i Niemcy. Niepokojące z polskiego punktu widzenia jest też rozmieszczenie w tym obwodzie rosyjskich rakiet średniego zasięgu oraz planowana budowa elektrowni atomowej.
 
Innym przejawem dążenia do degradacji Polski jest jej regionalizacja jako element jej wewnętrznego rozbicia oraz kreowanie i wspomaganie przez Niemcy antypolskich ruchów odśrodkowych takich jak RAŚ czy też Związek Mazurów. Podobnie niepokojąca jest też dominacja Niemiec w Unii Europejskiej a - dzięki śmierci L. Kaczyńskiego a tym samym "śmierci" jego projektu stworzenia z nowych unijnych państw silnego "stowarzyszenia w UE" - geopolitycznie ta dominacja prowadzi wprost do eliminacji Polski jako liczącego się państwa w UE.
 
Kontynuacja paktu  Ribbentrop-Mołotow jest współcześnie pozbawiona elementu jawnej agresji zbrojnej. Wystarczą zamachy na Polaków, którzy jawnie się jemu przeciwstawiają a ponadto uzależnienie ekonomiczne wobec niemieckiej UE i energetyczne wobec Rosji. Rosja i Niemcy prowadzą te z nami tzw. wojnę hybrydową. Ale dobrze, że obecny rząd chce zapewnić Polsce bezpieczeństwo energetyczne bez uzależnienia się od Rosji.
 
 
Zapewne można znaleźć wiele innych przykładów na służalczość totalniaków w czasie, kiedy rządzili i dzisiaj będąc w opozycji...
 
 
Wygląda więc na to, że Polska została podzielona na dwie strefy wpływu, gdzie Niemcy uzyskały status agresora terytorialno-ekonomicznego a Rosja agresora przede wszystkim energetycznego. Obecne zaś reformy dokonywane przez polski rząd przekreślają tę ideę strefy wpływów.
 
 
P.S.
Źródła informacji, z których korzystałem i które były inspiracją niniejszego tekstu:
 

KOMENTARZE

  • @ Autor - 1*
    Wypisuje Pan kolejne dyrdymały (pozbawione realiów i prawd historycznych) kompletnie nie rozumiejąc i nie zdając sobie sprawy, że rządy PiS (zresztą tak samo jak wszystkie poprzednie) konsekwentnie lokują Polskę w analogicznej politycznej sytuacji do tej, jaka istniała w 1939r.
  • Kolejny słaby tekst.
    Akurat II wojna była dokończeniem I, a traktat wersalski był złym traktatem, patrząc globalnie. I też pokazał, jak niepewnym sojusznikiem są Amerykanie. Wilson dał 14 punktów, ale po zmianie władzy, USA popadły w izolacjonizm.
    A że bolszewicy w 1920 nie przeszli? Wtedy to była jeszcze banda obdartusów i dowódcy, którzy nadawali się najwyżej do dzialań partyzanckich, a nie do wielkich operacji.
    A że Niemcy współpracowali potem z Sowietami? Polityka mocarstw zachodnich ich tam wepchnęła. A polscy frajerzy dalej popełniają ten sam bład. Rozbić współpracę niemiecko-rosyjską możemy tylko przy porozumieniu z jednym z tych państw.
  • Ta agresja trwa nadal
    Wprawdzie już tylko synów czy wnuków tej rosyjskiej dziczy że wschodu ale jeszcze.... żyją i dalej mordy drą.
    No ale to już tylko czas, zegar biologiczny im bije nieustannie.Onuce wiedza że to ich koniec
    5+
    Pozdr.
  • @Husky 14:56:00
    "rosyjska dzicz" oraz "onuce" prawie w jednym zdaniu.
    No i jeśli teraz są to wnukowie 'tej dziczy", to co ma z tym wspólnego zegar biologiczny?
  • @Wican 09:51:29
    "Rozbić współpracę niemiecko-rosyjską możemy tylko przy porozumieniu z jednym z tych państw" - jak najbardziej.

    W tej chwili zostaliśmy wydymani bez znieczulenia - złe stosunki z oboma wielkimi sąsiadami i bezalternatywny sojusz nie tylko z USA,ale z USA za pośrednictwem Izraela i diaspory - zaiste Wielki testament ś.p. LK

    Stawiając na mrzonke 'wypychania Rosji z Europy" niejako ugruntowaliśmy rosyjski eurazjanizm z jej strategicznym partnerstwem z Niemcami i dziś nie za bardzo widzę nawet, co moglibyśmy zrobić.

    Według mnie ( i tu wyjdzie ze mnie stary boslzewik i onuca, oby się Husly nie udusil smrodem):

    Postawienie na sojusz z Niemcami to gorzej niż dla Rosjan ścisły sojusz z Chinami - zanim rosja zacznie się obsuwac do roli młodszego partnera, my dawno utracimy Ziemie Odzyskane (czy Zdobyte, nie ważne jak zwał), co więcej, niemcy będa zawsze używały banderlandu (w sensie Ukrainy Zachodniej, być moze wyodrebnionej i z autonomią) jako swoegopudła rezonansowego ze wschodu.
    Co nam zatem pozostaje?
    - sojusz z Rosją
    - polityka wielowektorowa, w tymbudowa bloku w osi pólnoc-południe
    - przyciąganie BIałorusi
    - integracja Litwy (docelowo z c=pełną autonomią w RP)

    sam nie wiem
  • @Wican 09:51:29
    I do dziś głupki z PiS tego nie mogą pojąć.
  • @MacGregor 16:13:34
    Jest rozkaz, żeby obrzydzić Rosję, to trzeba taki rozkaz wykonać. A o Eskimosach biorących udział w tym przedsięwzięciu cicho sza!!!!
  • Autor
    Ależ dostali piany po Twoim wpisie .Prawda zawsze boli i ma boleć!
    17 września - święto czerwonej zarazy

    ps.
    Mojego dziadka "wyzwolili" od konia, krowy, drobiu i zegarka...

    8-)))))
  • oczywiście 1*
    Dlaczego oczywiście?

    BO NIE NAPISAŁ PAN NOTKI PIERWSZEGO WRZEŚNIA PT. "01.09.1939 -AGRESJA HITLEROWCÓW NA POLSKĘ"

    A ponieważ nie mam wątpliwości, że to ATAK HITLEROWCÓW BYŁ BEZPOŚREDNIĄ PRZYCZYNĄ "NAPAŚCI" ZBROJNEJ ZSRR NA POLSKĘ 17 DNI PÓŹNIEJ, TO BRAK TAKIEJ NOTKI JEST PO PROSTU RUSOFOBIĄ

    ..No ale zaczadzeni KADZIDŁEM (pisze Pan o sobie:PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II) wierzą w różne mity i bardzo często są fałszywi oraz niekonsekwentni.

    Gdyby jednak zechciał Pan uruchomić samodzielne myślenie,to warto zapoznać się z tekstem:

    DLACZEGO 17.09 1939 r. ZSRR NAPADŁ NA POLSKĘ ?

    http://orbo.neon24.pl/post/140209,dlaczego-17-09-1939-r-zsrr-napadl-na-polske
  • @Husky 17:34:53
    hau, hau : "Ależ dostali piany po Twoim wpisie"

    NIKT tu nie "dostał piany" ( co miałeś z Polaka w podstawówce kundel ?)

    Punktujemy celnie luki w wykształceniu historycznym Pana Krzysia -spokojnie i merytorycznie... i tylko od czasu do czasu próbuje to przerwać półgłówek co ma trzy rzeczy :
    1.problem z napisaniem zdania złożonego ,
    2. zaślinioną klawiaturę gdy rzuca teksty:
    "czerwona zaraza" , "rosyjska dzicz ze wschodu", "onuce" - przy czym cytowane frazy dokumentują wszystko ma do powiedzenia ów ynteligent
    3. tic- tac'a zamiast mózgu

    8-)))
  • @
    Czerwonoarmiści zawsze na posterunku
    Armia Radziecka z nami od dziecka !!!!!!
  • @Husky 18:22:56
    Byłoby dobrze zmienić te propagandowe bzdety jak onuce i dzicz. Zaczynasz być karykaturą samego siebie. Poproś Nowogrodzka o jakieś nowe broszury agitacyjne. A tak na marginesie, to brytolska dzicz neobolszewicka zatrzymała polityka Konfederacji JKM i 3 godziny przepytywała go z poglądów. Czy czasem nie przywiózł jakiejś myślozbrodni. Pełen Orwell.
  • @zbig71 18:35:44
    Bo widzisz
    Każdy kij ma dwa końce
    I nawet naukowcy radzieccy tej "zasady" nie zdołali zmienić
    8-))))
  • Uniezależnić
    Nas energetycznie od Rosji. Kupując droższe energonośniki od USA, które jest bardzo podatne na wpływy lobby żydowskiego, które jawnie chce nas i ograbić i przejąć rejon Wisły. Rzeczywiście, strategia godna , ale zwykłego zaprzańca. To już lepiej kupować gaz od Rosji , bo taniej, bo bliżej, bo władze FR nie naciskają na Polskę o zwrot czegokolwiek, w przeciwieństwie do bandytów z USA.
  • @Husky 18:41:22
    Możesz rozwinąć tę pełną mądrości sentencję?
  • @zbig71 19:14:45
    to już najbardziej rozwinięta forma - szczyt szczytów uniesień zbójnickiego pislamisty
  • panowie blogerzy
    Cała ta waszą spekulację o kant dupy potłuc. Polska nie mogła zawierać żadnych sojuszy z ZSRR gdyż było by to samobójstwo. Już bardziej dla Polski wartościowym i z większą nadzieją opłacał się sojusz z Niemcami o który bardzo rzeczowo zabiegał sam Hitler. No ale jeżeli ktoś na oficjalnej
    "ambonie" mówi że nie boi się i nie odda guzika więc sojusz był off.
    Co do dobrej woli ZSRR, wysłali by milion żołnierzy na naszą granicę jeżeli Francja i Anglia wyrazili by zgodę. Same pominięcie zgody Polski jest tu śmieszne i nie ma co tego wspominać. Jeszcze co do dobrej woli ZSRR to w 1938 roku dokładnie ją pokazali wyżynając w pień ponad 100 tysięcy bezbronnych Polaków w ramach etnicznej czystki ich ziem. Tak, ich żon i dzieci nie ruszali bo bez głowy rodziny łatwe były do sowietyzacji.
    Lata szczególnie ostatniej dziesięciolatki przed wybuchem wojny były bardzo dynamiczne i ciężko je oceniać bez postawy i interesów chociażby Anglii i Francji jak także i USA. Prawda jest taka że Polska poprzez swoją głupotę polityczną ale i nie tylko znalazła się w katastrofalnym położeniu szczególnie dzięki swoim sojusznikom.

    A teraz myśl najważniejsza. Jeżeli ktoś najeżdża Polskę, zajmuje jej tereny i morduje ludzi. Potem udaje że to nie prawda to to państwo nie warte jest naszej przyjaźni. Jako sąsiad należy żyć w zgodzie i handlować ale niech oni ze swoją przyjaźnią spierd.... .
    PS: nie znaczy to że USA jest polskim przyjacielem bo nim nie jest.
  • @Stara Baba 20:47:21
    "Cała ta waszą spekulację o kant dupy potłuc. Polska nie mogła zawierać żadnych sojuszy z ZSRR gdyż było by to samobójstwo. Już bardziej dla Polski wartościowym i z większą nadzieją opłacał się sojusz z Niemcami"

    Ale Polska w końcu sojusz z ZSRR zawarła, tylko na gorszych warunkach . (Układ Sikorski-Majski 1941).
  • @Pedant 20:51:42
    Tak, kiedy to fryce stali już blisko Moskwy i potrzeba było armatniego mięsa.
    Tego nie ma nawet co rozpatrywać w kontekście Września 1939 bo sami byśmy się oszukiwali i usprawiedliwiali tych którzy Polskę mordowali.
  • @Stara Baba 20:56:55
    "Tak, kiedy to fryce stali już blisko Moskwy i potrzeba było armatniego mięsa."

    Sugerujecie, że Sowieci przedtem nie chcieli?
  • @Pedant 21:16:21
    No pewnie że chcieli.... na zasadzie ja się z sąsiadem zaprzyjaźnię bo żonę ma ładną.

    Po co o dobrej woli ZSRR dyskutować jeżeli państwo to "w dobrej woli" i podczas pokoju a nie wojny setkę tysiąca Polaków morduje? Przecież to nielogiczne i śmieszne a umowy każdy papier przyjmie.
  • @Stara Baba 21:23:54
    "No pewnie że chcieli [przedtem].... na zasadzie ja się z sąsiadem zaprzyjaźnię bo żonę ma ładną."

    Czyli wasza poprzednia "kiedy to fryce stali już blisko Moskwy i potrzeba było armatniego mięsa" nie ma sensu.
  • @Pedant 21:27:58
    Ma sens i to bardzo duży. Od początku ich istnienia chcieli przejąć ziemię białoruskie i ukraińskie a było to tak oczywiste że całe te dyskusje naprawdę są dziwne. Proszę posłuchać dzisiejszych rosyjskich najważniejszych polityków oni jasno wyrażają się o przeszłości jak i o przyszłości i wcale się z tym nie kryją. Polski nie chcą ale Białoruś i Ukraina to ich a nie Polski. Tak samo było za Stalina. Dla Polski nawet przepuszczenie przez swoje ziemie w 1938 do Czechosłowacji milionowej sowieckiej armii było by śmiertelnym zagrożeniem.
  • @Rzeczpospolita 09:44:39
    Kosiurku przekaż Stasiowi info, bo mnie zablokował, że mam zdjęcie Trockiego oryginalne i Lenina w rękopisie. Jak mnie odblokuje to mu dam. Dzięki.
  • @Stara Baba 21:36:16
    Logika jest wam obca. Trudno.
  • @Husky 21:39:42
    kundel,
    twój rodzinny album nie leży w sferze naszych zainteresowań.
  • @Pedant 22:24:09
    Nie piernicz mi człowieku o logice. Za wszelką cenę chcesz usprawiedliwić ZSRR i ich napad na Polskę. Tak więc łapiesz się wszystkiego aby inne niż twoje poglądy zdyskredytować. Będziesz tak mielił i mielił w kółko Macieju
    jedno i to samo aż może ci się uda "zamielić". Pogląd Polaka na sprawy jest tylko jeden i nie ma innego.
    ZSRR jest winny napaści na Polskę w 17/09/1939 roku.
  • @Stara Baba 23:04:08
    "Nie piernicz mi człowieku o logice. Za wszelką cenę chcesz usprawiedliwić ZSRR i ich napad na Polskę."

    Ha, ha, ha! Pienisz się jak nielogiczna stara baba co udaje wielką patriotkę.
  • @Pedant 23:55:02
    No pewnie, masz rację. Tracisz czas na nielogiczne rozmowy zamiast pisać nową historię. Marnujesz się tutaj.
  • Należy to doprecyzować -
    -------------
    "Wiele bowiem wskazuje na to, że mamy obecnie do czynienia z kontynuacją paktu Ribbentrop-Mołotow, który nigdy nie został anulowany."
    --------------
    otóż trwa kontynuacja tego - co czarci pomiot zapoczątkował i Stalinem i Hitlerem - pod czujnym okiem grandziarzy zza wielkiej wody. Beck podał II RP Hitlerowi na tacy - ponieważ II WŚ to ustawka polegająca na tym, że czarci pomiot miał w europejskich państwach i nie tylko europejskich - swoje V kolumny. Taką V kolumną jest teraz w III RP - magdalenkowa ferajna - co to z zapałem przyklasnęła wskrzeszeniu banderlandu - kosztem sierot po Polsce.
    Wskrzeszenie banderlandu to ogromne sk*rwysyństwo wyrządzone obecnie Polakom przez grandziarzy zza wielkiej wody a porównywalne tylko z oddaniem w 1945 roku Polaków - bolszewikom. Powyższe było możliwe - ponieważ Polski już nie ma - jest tylko oprócz sierot po Polsce - V, magdalenkowa kolumna - dzięki której grandziarz zza wielkiej wody nie miał problemu ze wskrzeszeniem obecnego, szatańskiego banderlandu.
    Wniosek?
    Takim Józiem Beckiem - co to podał kiedyś Hitlerowi na tacy II RP - jest dzisiaj - magdalenkowa ferajna - która ułatwia światowemu, czarciemu pomiotowi i likwidacje sierot po Polsce i pożeranie zwłok Polski.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej