Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
629 postów 1670 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Na rozgrzane głowy tropicieli lotów liderów państwa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Możemy się pokusić o porównanie zarządzania państwem do określonej bardzo dużej firmy, gdzie jej kierownictwo tworzą Rada Nadzorcza, Zarząd i Dyrektorzy. I to od nich zależy to jak dana firma działa krótko, średnio i długookresowo.

 Musimy zdawać sobie sprawę z faktu, iż na całym świecie, tak i w Polsce są ludzie piastujący najwyższe stanowiska państwowe, którym należą się odpowiednie przywileje.

 
W Polsce zaś pierwszą osobą w państwie jest Prezydent RP, dalej są: Marszałek Sejmu, Marszałek Senatu i Premier, który zarządza państwem mając do dyspozycji swoich ministrów.
 
Te wszystkie osoby reprezentują polskie państwo wewnątrz i na zewnątrz. To od nich zależy jak ono wewnętrznie i zewnętrznie funkcjonuje. To od nich zależy teraźniejszość i przyszłość nas wszystkich.
 
Możemy się pokusić o porównanie zarządzania państwem do określonej bardzo dużej firmy, gdzie jej kierownictwo tworzą Rada Nadzorcza, Zarząd i Dyrektorzy. I to od nich zależy to jak dana firma działa krótko, średnio i długookresowo.
 
W zarządzaniu należy hołdować tzw. „złotej zasadzie zarządzania”: Z = O = U, czyli „zakres obowiązków zawodowych” winien się równać „zakresowi odpowiedzialności” oraz „zakresowi określonych uprawnień, w tym finansowych i innych”.
 
Nikt przecież pracując w danej firmie nie może podważyć tego, że jej Prezes czy członek Rady Nadzorczej posiadają swój samochód służbowy, czy nawet samolot oraz inne uprawnienia, bo ich celem jest długookresowy rozwój firmy i wszystko co czynią można uznać za pracę na tę rzecz przez 24 godziny na dobę.
 
Nawet spotkania prywatne i wypowiedzi w czasie ich trwania też są ocenianie z punktu widzenia ich moralności, etyki, sprawności zarządzania i są reprezentowaniem firmy na zewnątrz, bo każdy wtedy szczegół jest ważny. Na liderów naprawdę nadaje się bardzo nieliczne grono osób, bo kończy się prywatność osobista a zaczyna ciężka praca zawodowa. Wszystko co robią, może być dobre lub złe, ale w danym okresie wpływa na postrzeganie ich firm na rynku.
 
Firma musi być postrzegana jako solidna i z mocnymi fundamentami. Stąd też żaden prezes nie pojedzie na spotkanie biznesowe lub inne jakimś seicento, ale luksusowym samochodem a nawet samolotem. To buduje prestiż firmy na zewnątrz, potwierdza jej znaczenie, ale i znaczenia samego prezesa. Jest to naturalne i mieści się w granicach firmowego Public Relations (PR) czy publicity.
 
I to PR oraz publicity musimy też rozumieć w kategorii naszego Państwa. Jak by wyglądał Marszałek Sejmu jadący kilkanaście godzin pociągiem, żeby dojechać na jakieś miejsce spotkania a nie daj Boże z jakimś przywódcą zagranicznym? Co to by świadczyło o naszym kraju?
 
Trzeba też bardzo mocno podkreślić sferę bezpieczeństwa kierownictwa danej firmy a w naszym przypadku najważniejszych osób w państwie. Do czego prowadzi brak przestrzegania odpowiednich procedur bezpieczeństwa to mieliśmy przykład w postaci zamachu smoleńskiego. Wtedy nie zadbano o tę sferę i lot naszych wysoko postawionych oraz tych mniej, ale patriotycznych Polaków zakończył się ich śmiercią.  Więc nie gaworzmy, że loty Prezydenta, Marszałków Parlamentu, Premiera czy ministrów mają niepotrzebnie największą klauzulę bezpieczeństwa. To jest naturalne na całym świecie.
 
I jeszcze jedno dotyczące np. publikacji rejestru lotów przez w/w liderów państwowych. Otóż też ze względów bezpieczeństwa nie można opublikować wszystkiego, bo obce służby też czytają tego typu materiały i mogą się dowiedzieć rzeczy, które są tajemnicą państwową. To tak jakbyśmy np. pokazali pełną listę rozmów telefonicznych czy e-maili prowadzonych przez polskie władze najwyższego szczebla. Toż to byłaby gratka dla obcych służb specjalnych.
 
Oczywiście służba publiczna różni się mocno od działań firmie prywatnej, ale zasada: Z = O = U też obowiązuje.
 
W żadnym razie też nie neguję potrzeby kontrolowania określonych wydatków urzędników państwowych, bo oni tak naprawdę pracują dla nas, ale też to my ich - jako suweren - finansujemy.  Taka kontrola jest potrzebna, ale najpierw należy określić zasady obowiązujące tychże urzędników w wydatkowaniu określonych środków pieniężnych i korzystaniu z różnorakich uprawnień. Bez tego nie można ocenić czy dana postawa urzędnika jest prawidłowa, czy też nie.
 
W przypadku lotów samolotami wojskowymi i cywilnymi tychże najważniejszych liderów państwa nie mamy w Polsce żadnych określonych przepisów i nie mieliśmy ich do tej pory. Dopiero teraz - po hipokrytycznym ataku opozycji na Marszałka Sejmu - takie przepisy mają powstać. Jest obowiązujące prawo składania oświadczeń majątkowych, ale dotyczącego zakresu uprawnień urzędniczych już nie.
 
Tylko ja się pytam: Były kontrowersyjne loty samolotem z Gdańska i do Gdańska premiera D. Tuska. Były one niemalże cotygodniowe. Dlaczego wtedy dzisiejsza opozycja nie atakowała swojego premiera lub nie wprowadziła jakichś ustawowych obostrzeń w tego typu prywatnym wykorzystaniu państwowego samolotu? Dlaczego Marszałek B. Borusewicz mógł sobie pozwalać na dziwne loty w ilościach zatrważających a dziś opozycja gaworzy, że M. Kuchciński czy S. Karczewski korzystali z prawnie dozwolonych lotów?
 
Ku refleksji...
 
 
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
 
Post jest chroniony prawem autorskim. Może być kopiowany w całości lub w części jedynie z podaniem źródła tekstu na bloggerze lub innym forum, gdzie autorsko publikuję. Dotyczy to również gazet i czasopism oraz wypowiedzi medialnych, w których konieczne jest podanie moich personaliów: Krzysztof Jaworucki, bloger "krzysztofjaw".

KOMENTARZE

  • PiS
    Za pomocą afery,, lotniczej,, zakrywa aferę podkarpacką. Dlatego, że taśmy z marszałkiem mogły dostać się w ręce obcych służb. Poza tym w więzieniu zginął człowiek, który miał wiedzę na ten temat. Pozostaje także temat KTO podpisał zgodę na obywatelstwo polskie słynnych braci R. A to, że PO z PiS wytykajà sobie, kto kiedy i gdzie latał to spieranie się o różnicę łajdactwa.
  • dawniej bywało
    Świat się zmienia na ,,bezpieczniejszy”.

    Sześćdziesiąt lat temu, przy budynku NOT–u (Naczelna Organizacja Techniczna ) widziałem premiera jak sobie stał w gronie kilku ludzi i rozmawiał.
    Kilkanaście minut później zszedł ze schodów, wsiadł do zaparkowanego samochodu i odjechał do Warszawy. Za kierownicą oczywiście siedział premier, przy nim żadnej ochrony, żadnej osoby towarzyszącej. Samochód był marki ,,Warszawa” a premier był łysy, ale dosyć przystojny, elegancki w szarym dobrze leżącym na nim garniturze. Znałem go z widzenia, z portretu wiszącego w klasie nad tablicą szkolną.

    Miejscowa plotka głosiła, że tenże premier któregoś dnia jadąc sobie na terenie Warmii i Mazur rozjechał na drodze chłopu cielaka.
    Chłop jak się zachował na widok rozjechanego cielaka i premiera wysiadającego z ,,warszawy” nie wiemy, tego plotka nie podawała. Natomiast dalszy ciąg miał być taki, że premier wyjął z portfela 18 tyś. zł zapłacił chłopu i pojechał dalej.
    Jak ja tą plotkę, czy tą historię usłyszałem to pomyślałem sobie, 18 tyś zł to kupa pieniędzy.
    Więc chłop musiał być zadowolony, bo miał i pieniądz i co do garnka włozyć.
  • @Oświat 18:38:48
    60 lat temu? To kto był premierem? Jaroszewicz?
  • @Oświat 18:38:48
    nie włozyć, a włożyć...

    A ponad to, komentarz jest chroniony prawami autorskimi i nie może być kopiowany bez mojej zgody, z wyjątkiem odpowiednich służb, którym jak wiemy wszystko wolno, no i tych osób, które jednak bardzo by chciały skopiować, to niech sobie w drodze wyjątku kopiują.
  • @zbig71 18:42:20
    A Jaroszewicz był łysy?

    https://mm.pwn.pl/ency/jpg/583/u/d88i2374.jpg
  • @Oświat 18:53:32
    No był....
  • @Oświat 18:53:32
    Przecież to nie Jaroszewicz.
  • @ Autor, All
    "Tylko ja się pytam: Były kontrowersyjne loty samolotem z Gdańska i do Gdańska premiera D. Tuska. "

    Kontrowersje były, ale nie trzeba było robić przykrywki do tego jak dymał ukraińską 14 latkę w burdelu.

    Czy już teraz jaśniej?
  • @zbig71 18:15:03
    Przypomnę, że to opozycja zaczęla ten temat a nie PiS.
    Pzdr
  • @Oświat 18:48:26
    Nie ma co się czepiać literówek. Jest tezaurus i z niego też trzeba korzystać, ale nie zawsze można już skorygować błąd. A co do mojej stopki o prawach autorskich, to mam swoje powody, żeby ona właśnie była i w takiej treści jaka jest.
    Pozdrawiam
  • @Jasiek 20:32:05
    No dobra, ale humorystycznie to należałoby skazać właściciela burdelu za zatrudnianie nieletniej. Przecież w takim przybytku mogą pracować tylko dorosłe panienki. I skąd ja mam wiedzieć, że jest nieletnia jak wygląda jakby taką była i mam zaufanie, że szef zatrudnił osobę dorosłą.

    A już na poważnie. Jeżeli tak rzeczywiście było to trzeba to wyjaśnić. Na razie jest tylko zeznanie funkcjonariusza, że nagraniu widział kogoś podobnego.

    Pozdrawiam
  • Autor
    Prognoza Międzynarodowego Funduszu Walutowego: Za rok Polska przegoni Tajwan, a za pięć lat zrówna się ze Szwajcarią - Centrum Medialne

    https://t.co/Ppia3qBdj6?amp=1
  • @Husky 21:01:36
    "Za rok Polska przegoni Tajwan, a za pięć lat zrówna się ze Szwajcarią"

    Husky, nie ma się czym podniecać:

    - prognoza dotyczy kretyńskiego PKB
    - już nawet to PKB jest w ujęciu globalnym, a nie per capita
    - i na koniec najważniejsze pytanie (retoryczne?): zarobki też będą jak w Szwajcarii?

    Tylko mi proszę nie odpisuj w swoim stylu "spadaj"
  • @krzysztofjaw 21:01:26
    "Na razie jest tylko zeznanie funkcjonariusza, że nagraniu widział kogoś podobnego. "

    I akurat w przybytku z parasolem służb?
    Jego OZI też widziało taśmy i twierdziło to samo.

    Pozdro!
  • @Jasiek 21:18:05
    Za dwa lata dogonimy Rosję a za rok Białoruś
    Zarobki porównywalne do Kazachstanu
  • @krzysztofjaw , Jasiek
    Ależ ja się literówek nie czepiam, ja się tylko poprawiłem, poprawiłem swoją własną literówkę którą zauważyłem dopiero po opublikowaniu komentarza, a z prawami autorskimi to tylko żart.
    Każdy ma pełne prawo autorskie do swojego tekstu i nikt tego nie może mu odebrać.

    Jaroszewicz nie był łysy i to był premier lat późniejszych.
    Już przy Gierku była obstawa i jak Gierek do miasta przyjeżdżał to ulice dla ruchu były zamykane przez MO.
  • @Jasiek 21:18:05
    ...i na koniec najważniejsze pytanie (retoryczne?): zarobki też będą jak w Szwajcarii?...
    Jasiu, zarobki to musi sobie każdy wypracować, no chyba, że ten na budżetówce, to musi na awans, na premiera albo na prezesa banku, bo inaczej to z płacą minimalną nie podskoczy …do Szwajcara.
  • @Oświat 21:27:58
    Ot. Moja pomyłka. Przepraszam i pozdrawiam
  • @Oświat 21:32:49
    "Jasiu, zarobki to musi sobie każdy wypracować..."

    Oświaciu, tę odpowiedź traktuję jak unik.
    Ile ma na godzinę sprzątaczka w Szwajcarii?
    Ile ma w Polsce?
    A może w Szwajcarii nie ma sprzątaczek?

    I co teraz? ;-)
  • @Oświat 21:32:49
    Jest takie powiedzenie: "Dlaczego Szwajcarzy są bogaci? Bo są bardzo oszczędni". My mamy trochę inną mentalność i lubimy "szastać kasą", nieraz zupełnie niepotrzebnie. Oczywiście gdy zarabiamy mało, to całe fundusze idą na rzeczy niezbędne, ale powoli się bogacimy i musimy nauczyć się oszczędnie gospodarować swoimi zasobami finansowymi. To proces długoletni, ale możliwy.
    Pzdr
  • @Husky 21:24:29
    "Za dwa lata dogonimy Rosję a za rok Białoruś
    Zarobki porównywalne do Kazachstanu"

    Znów na bani? ;-))))
  • @krzysztofjaw 21:01:26
    I skąd ja mam wiedzieć, że jest nieletnia...

    No niby tak,
    chyba że menu było szykowane na specjalne życzenie.
  • @Jasiek 21:37:58
    To ty nie znasz polskich sprzątaczek, one w osiem godzin potrafią mieć kilka pełnych etatów
    Ale jak uważasz, że polska sprzątaczka zarabia mniej jak ta w Szwajcarii, to od jutra daj jej podwyżkę.
  • @Oświat 21:52:53
    "Ale jak uważasz, że polska sprzątaczka zarabia mniej jak ta w Szwajcarii, to od jutra daj jej podwyżkę."

    I znowu unik...
  • @krzysztofjaw 21:01:26
    "I skąd ja mam wiedzieć, że jest nieletnia"

    Czy Pan uważa, że osoba podająca się za żarliwego katolika powinna uprawiać seks z przypadkowymi kobietami, których nie zna?
  • @Jasiek 21:55:13
    Ależ jaki unik.
    Daj podwyżkę i będzie git.
    Nie chcesz powiedzieć, że sam po sobie i swoich pracownikach sprzątasz.
  • Autor
    "Tylko ja się pytam: Były kontrowersyjne loty samolotem z Gdańska i do Gdańska premiera D. Tuska."

    Czy on latał kosztownym Golfstreamem za ćwierć miliarda złotych?
  • @Pedant 22:01:11
    Ej tam. W/g autora notki jest calkiem OK, ze marszalek polskiego sejmu to klamca i oszust. Taka wlasnie poblazliwosc doprowadzi Polske do ruiny.
  • @krzysztofjaw 20:54:22
    Dobre porozumienie Jarka i Grzesia.
  • @Husky 21:01:36
    A na 10lat zròwna się z galaltyką
  • @Jasiek 21:18:05
    O PKB już pisałem. Odnosi się on do ilościowego miernika poziomu wzrostu gospodarczego uwzględniający dane danego kraju. Można z niego oceniać czy gospodarka ma wzrost czy nie oraz jak to wypada na tle innych. I tutaj możemy się pochwalić, przy czym nawet przy obecnym wzroście dogonienie Tajlandii czy Szwajcarii będzie możliwe za jakieś 10 lat.

    Najważniejszym zaś miernikiem jest PKB per capita, czyli ile kasy przypada na głowę mieszkańca. I to winniśmy nadganiać, bo taki wskaźnik świadczy o zamożności społeczeństw. U nas na szczęście od kilku lat PKB realne per capita rośnie i z tego trzeba być zadowolonym.

    Ale aby ocenić rozwój (kategoria jakościowa) tylko PKB per capita nie wystarczy. Do tego musi dojść jeszcze: akumulacja i inwestycje, bilans płatniczy, bilans handlowy (export-import), wielkość inflacji i bezrobocia, poziom i struktura podatków bezpośrednich i pośrednich, przyrost naturalny, dynamika wzrostu konsumpcji i oszczędności (poziom i też wzajemne zależności między tymi kategoriami), stopy procentowe, cena obligacji państwowych, stan giełdy papierów wartościowych (bessa, stagnacja, hossa), inwestycje zagraniczne, inwestycje własne, struktura pierwotnego i wtórnego podziału dochodu narodowego, dług publiczny i dług zagraniczny, wydajność pracy, produktywność (odwrotność wydajności), deficyt budżetowy, średnia rentowność przedsiębiorstw, kapitałochłonność no i oczywiście średnia płaca netto.

    Te wszystkie parametry są oceniane przez agencje ratingowe i one później dają ocenę danej gospodarki oraz perspektywy jej rozwoju. A nasza ich ocena jest coraz lepsza, z czego tylko należy się cieszyć.

    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw 00:09:18
    "Najważniejszym zaś miernikiem jest PKB per capita, czyli ile kasy przypada na głowę mieszkańca. I to winniśmy nadganiać, bo taki wskaźnik świadczy o zamożności społeczeństw."

    Tak mnie Pan uświadamiasz, a sam piszesz na wyrost.

    - wzrost PKB (także i per capita) nie świadczy o wzroście zamożności mieszkańców danego kraju tylko o wzroście wytwarzania dóbr i usług przez firmy na jego terytorium.
    A do kogo należą te firmy, to już debile szermujący tym wskaźnikiem nie dopowiadają.

    Ale ja Panu dopowiem.
    - Wzrost PKB mieści się mniej więcej w granicach błędu statystycznego
    - Ogromna większość przypada na sektor finansowy
    - Zyski z niego są transferowane, a nie pozostają w Polsce, bo sektor nie należy do Polskich firm
    - Podobnie jest z sektorem przemysłowym - w czyich jest rękach i gdzie idą zyski?

    Jak sobie Pan wbijesz do głowy, co napisałem powyżej to sobie Pan uświadomisz, że wskaźnik PKB (per capita też) świadczy w Polskich warunkach nie o wzroście zamożności Polaków, tylko o tym jak Polacy zapierdalają na dobrobyt innych.

    A teraz jak mnie tak Pan uświadamiał czym jest PKB, to niech Pan przez chwilę się zastanowi, jaki wskaźnik będzie naprawdę świadczył o wzroście zamożności Polaków i co się z tym wskaźnikiem w Polsce dzieje od czasów "transformacji".

    Może przy okazji zacznie Pan kojarzyć to z zapaścią demograficzną Polski.

    Życzę powodzenia.

    Więcej nie podpowiadam.
  • @Oświat 22:00:48
    "Ależ jaki unik."

    Zadałem tylko pytanie o wysokość płacy sprzątaczki w Polsce i w Szwajcarii.
    A w odpowiedzi otrzymałem info o ilości etatów, żebym sam dał podwyżkę i jeszcze jakieś insynuacje, kto po kim sprząta.

    ----------------
    Ależ jaki unik, ależ jaki unik... fiu, fiu. Otóż zielony i popier....ony
    I już Oświasiu przestań mataczyć, proszę.
  • @krzysztofjaw 00:09:18
    "Te wszystkie parametry są oceniane przez agencje ratingowe..."

    Jak Pan tyle tych dodatkowych parametrów wymienił (bardzo dziękuję) to oznacza, że jednak ten PKB jest o kant d. potłuc.

    Jeśli Pan się przez chwilę zastanowi w czyich rękach są agencje ratingowe i co by się działo z "prognozami" gdyby Polska np zaczęła iść w stronę suwerenności monetarnej to obraz się wyostrzy.

    Ukłony
  • @Jasiek 01:35:10
    https://m.neon24.pl/868059386378a92fcc04baf2017b3090,14,0.jpg
    5*
    może jakaś notka podsumowująca ?!
  • @interesariusz z PL 10:58:33
    Dzięki za gwiazdki :-)

    Trochę się wk... tym "dogonieniem Szwajcarii" ;-)))

    Z tą notką to, rzeczywiście dobry pomysł, bo PKB to istny idiotyzm.
    Nie wiem kiedy się ogarnę, bo w tym tygodniu mam drugą zmianę.
    Ale jak masz więcej czasu i chęć to możesz wykorzystać mój koment, uzupełnić swoją wiedzą i opublikować. Może niektórym klapki z oczu spadną.

    Ukłony
  • @Jasiek 01:35:10
    Ad1) Nie można tutaj używać błędu statystycznego, bo to nie są szacunki statystyczne a twarde fakty oparte na liczbach. Statystyka szacunkowa nie ma tu żadnego zastosowania,
    Ad2) To się zmienia, ale sektor finansowy jest naprawdę rentowny zaraz po zbrojeniowym i naftowym. Tyle tylko, że aby ten sektor się rozwijał musi być na terenie danego kraju dużo gotówki,
    Ad3) Znam dokładnie sposoby transferu zysków do zagranicznych firm-matek. I to z autopsji bo pracowałem w wielkim koncernie jako analityk finansowy działów: finansów i marketingu. I tutaj dochodzimy do problemu, który jest pilnie potrzebny do ustawowego uregulowania. Ale firmy zostawiają podatki w Polsce, płacą polskim pracownikom, kupują towary od polskich kooperantów, itd., tak, że nie można twierdzić, że nie ma to dobrego wpływu na PKB,
    Pzdr

    Aha: wzrost realny płac, poziom oszczędności, wydatki konsumpcyjne odzwierciedlające popyt wewnętrzny i taki sobie wskaźnik, który mówi, ile danych towarów bieżącej konsumpcji możemy kupić za nasze płace netto i struktura tych wydatków wraz z tym ile nam zostaje na oszczędności.
  • @Husky 21:01:36
    hahhahahahahhahaha. Tylko, że byłem w Szwajcarii. i takie kity to tylko dla debili, pisaku
  • @krzysztofjaw 21:01:26
    Pan tej jest relatywizstą? PiS pozuje na konserwatystów a marszałek na dziwki chodzi? Czym ten debil różni się od Niesioła? A, Niesioł jest profesorem, a Kuchci nski to ledwo szkołę średnia skończył
  • @Husky 21:24:29
    a wisz zdrajco, ile zarabia się w Kazachstanie? Jak przeciętny Angol to głupek, zdrajco?
  • @krzysztofjaw 21:01:26
    Wyjaśnić trzeba. I to szybko bo świadków coraz mniej. Myślałem że "seryjny samobójca" był na usługach PO a widzę że on jak TVP zawsze z rządem. ;-)
  • @Jasiek 21:18:05
    Prosisz się Jaśku o bana. Hahaha.
  • @Wican 13:20:17
    Czy ja ci kretynie ubliżam
  • @Husky 14:40:39
    Oczywiście. Pisząc swoje kłamstwa obrażasz moją inteligencję. pisz do swoich kretynskich kumpli na PiSiackich portalach, a nie tutaj, gdzie jest większy pluralizm i PiSiaccy kretyni nie dominują
  • @Wican 15:00:03
    //obrażasz moją inteligencję.//

    A tak wygląda "inteligentny" donos
    Co za fantastyczna stylistyka i ortografią
    Uczeń prf.Miodka

    i genów nie oszukasz...niestety


    //Ryszar Opara udaje, że nic się nie stało, gdy Jarek opublikował przykłady sprzedawczyków, którzy mu ubliżali

    Ja tylko będę ,przypominałale brak reakcji P. Opary e PiSiactwo go złamało. Przejęli bank, z którym walczeli takie obelgi puści płaze Kamińskiemnu i Mindzie to znaczy, że nie jest już pe ludzie mają krótką pamięć.ny sposob przypominał.//

    Brawo wy !!!

    8-)))))
  • @
    Ja tylko przypomnę wszystkim bigotom liczącym dziś nawet kanapki rządzącym, że we wrześniu 2015 r., PO z pajacem Komorowskim zafundowały nam referendum, które kosztowało 100 mln zł i w którym brało udział 7% wyborców.

    Najdroższe i z najniższą frekwencją referendum w historii Europy.
  • @
    Ambasador Ryszard Schnepf mieszkał w USA w posiadłości odrestaurowanej za....$60 mln! Jako ambasador RP w Hiszpanii i w USA - pobrał 448 tys zł dodatku na koszty utrzymania rodziny pomimo, że jego żona była w tym czasie w zatrudniona w TVP!
    https://t.co/Nxw9dqbFvO?amp=1
  • Delegacja na sabat
    Tak nienawiść psuje urodę!!!
    i rujnuje mózgi !

    https://pbs.twimg.com/media/EBw8iG0XkAA3SHZ?format=jpg&name=small
    https://pbs.twimg.com/media/EBw8itpXsAAjCwY?format=jpg&name=360x360
    https://pbs.twimg.com/media/EBw8jJqXoAAh-bC?format=jpg&name=small
    https://pbs.twimg.com/media/EBw8jbhX4AAg8Z8?format=jpg&name=360x360
  • Autor
    Witam.
    Panie Krzysztofie dał się Pan wciągnąć w pyskówkę bez sensu. Wiadomo że to prawo opozycji żeby tak to przedstawiać żeby oczernić rządzących. Tak samo było z lotami Tuska. Prawda jest taka że Pan marszałek mógł korzystać z tego samolotu, jedyne co robił źle to łamał procedurę HEAD (czy jak tam się to nazywa). Te przepisy zostały utworzone w trosce o bezpieczeństwo najważniejszych osobistości w kraju. Nie wnikam czy są to mądre przepisy czy nie, ale wszyscy politycy po Smoleńsku bili się w piersi i głosili że łamanie tych procedur jest niedopuszczalne. No chyba że teraz w Polsce mamy półbogów których prawo nie obowiązuje.
  • @Rolnik67 14:09:34
    "Prosisz się Jaśku o bana."

    Oj tam, oj tam -
    Trochę mogę pocierpieć ;-)

    Pozdro!
  • @krzysztofjaw 12:31:57
    "Ad1) Nie można tutaj używać błędu statystycznego, bo to nie są szacunki statystyczne a twarde fakty oparte na liczbach. Statystyka szacunkowa nie ma tu żadnego zastosowania, "

    - No to o ile miliardów się walną firmy "ratingowe"?
    Będzie dokładnie te 883,9 mld za 5 lat?
    Przypominam tylko, że tytuł zalinkowanego przez Szanownego Hysky art. zaczyna się od magicznego słowa "prognoza" :-)

    I co teraz? ;-)

    - "Ad2) To się zmienia, ale sektor finansowy jest naprawdę rentowny..."

    Tak, wiem. I dlatego musiał być "sprywatiźowany" za parę procent
    wartości.

    "Tyle tylko, że aby ten sektor się rozwijał musi być na terenie danego kraju dużo gotówki..."

    Nie ma suwerenności monetarnej, nie ma gotówki i nie ma majątku. Są kredyty. I dłuuuugi. Już się liczą w bilionach. Dobija do 10? Jak Pan myśli?

    "Ad3) Znam dokładnie sposoby transferu zysków do zagranicznych firm-matek. I to z autopsji bo pracowałem w wielkim koncernie jako analityk finansowy działów: finansów i marketingu. "

    Za dobrze było i Pan odszedł? ;-)
    Ciekawe ile miał Pański odpowiednik w firmie - matce na tym samym stanowisku i przy jakim zakresie obowiązków...
    Obstawiam, że bliżej czterech razy niż dwóch :-(

    Gdybym był jak Szanowny Oświat, to doradziłbym wypracowanie sobie więcej, dodatkowy etat itd. Ale nie jestem, więc tylko ironizuję.


    "Ale firmy zostawiają podatki w Polsce, płacą polskim pracownikom, kupują towary od polskich kooperantów..."

    A Agro-unię Kołodziejczaka Pan kojarzy? ;-(

    No dobra - domyślam się, że ma mnie Pan dość, więc taktownie się oddalę :-)

    Uprzejmie dziękuję za wymianę komentarzy.
  • pedofile i sexoholicy
    tu się nic nie da obronić

    https://youtu.be/jOZk1vPOaoM

    za nieletnie kara będzie surowa.

    Otworzą wam się kiedyś w końcu oczy????

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej