Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
613 postów 1601 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Rodzina, ach rodzina...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z własnego doświadczenia wiem, że dziecko zmienia perspektywę spojrzenia na całe życie. Jego posiadania czyni nas poważniejszymi, bardziej odpowiedzialnymi, dojrzalszymi.

 

 
Pan Zbigniew Kuźmiuk w swoim poście: "Inauguracja programu Rodzina 500++ w Mroczy". (https://naszeblogi.pl/53716-inauguracja-programu-rodzina-500-w-mroczynapisał niemal ekonomiczno-społeczne streszczenie całego programu 500 (+, ++). Próbowałem mu odpisać, ale komentarz rozrósł się niebotycznie, więc stwierdziłem, iż warto jednak go rozszerzyć i przedstawić w formie odrębnego tekstu, co czynię.
 
Napisałem więc, że mam wielki szacunek dla Pana Kuźmiuka za jego konsekwencję pisania o polskiej, ale i światowej ekonomii. Dużo bowiem jego tekstów jest streszczeniem wszystkich najważniejszych informacji  społeczno-ekonomicznych na dany temat i wyręcza nas z konieczności ich poszukiwania samemu. Sam jestem ekonomistą, więc wiem, że każdy tekst zawierający informacje ekonomiczne musi być bardzo precyzyjny i oparty na twardych danych lub na określonych prognozach. Jedna nieścisłość może "pogrążyć" cały wartościowy artykuł. To nie jakaś zwykła dziennikarska felietonistyka, ale pisanie o konkretach.
 
W swoim tekście Pan Kuźmiuk zawarł wszystkie najważniejsze informacje na temat programu 500+, 500++.
 
Ja chcę wskazać na trochę odmienną cenność rozwoju polskiej rodziny.
 
Zawsze mi serce rośnie, jak widzę te młode polskie pary z wózeczkami a dodatkowo np. jeszcze z  kobietą "przy nadziei".
 
Z własnego doświadczenia wiem, że dziecko zmienia perspektywę spojrzenia na całe życie. Jego posiadania czyni nas poważniejszymi, bardziej odpowiedzialnymi, dojrzalszymi. Przestajemy myśleć egoistycznie i "z dnia na dzień" a zaczynamy długookresowo, perspektywicznie. Nasze decyzję są już zupełnie inne.
 
Naprawdę jesteśmy dojrzalsi i coraz bardziej empatyczni a to też wpływa na całość naszego społeczeństwa, która też staje się dojrzalsza i empatyczna, i coraz bardziej postępuje zgodnie z wartościami , które niesie za sobą posiadanie rodziny i dzieci. Zaczynają wtedy w społeczeństwie dominować wspólnotowe wartości poszanowania rodziny, dzieci, życia, bowiem to - ze względu na przyrost rodzin i dzieci - dotyczy coraz większej grupy młodych Polaków (no, ale nawet i po 40-tce też można urodzić kochane dziecko).
 
Tak naprawdę to chyba jesteśmy jednym z bardziej w Europie (na świecie?) empatycznym społeczeństwem kierującym się nieraz bezgranicznie sercem i uczuciowością. Nie znam chyba innego kraju, gdzie z powodzeniem mogłaby funkcjonować Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy (chodzi o ideę), gdzie taka organizacja jak Caritas miałaby aż tyle funduszy dobrego serca, że może działać prężnie i dynamicznie, również poza naszym krajem. Mamy u nas niezliczoną ilość pomocowych fundacji i stowarzyszeń, które zawsze sobie jakoś radzą, i to tylko z datków życzliwych i empatycznych ludzi a już przedsięwzięcia pomocowe dla dzieci znajdują zawsze duży odzew. Nawet pojedyncze akcje pomocowe na Facebooku są skuteczne. Brawo Polacy!
 
Ja to wszystko też wiążę z polską tradycją i umiłowaniem polskiej rodziny, bo to głównie rodziny pomagają wiedząc, co to znaczy ta pomoc dla każdego z nas, który może również posiadać rodzinę i dzieci. Te więzi rodzinne wpływają więc na nasze zachowania, też w obszarze humanitarnym. Rodzina i jej poszanowanie jest więc narodowym skarbem.
 
​Ale posiadanie rodziny implikuje też dążenie do stabilności w naszym życiu i to nie tylko finansowej, ale całego otoczenia również w wymiarze całego państwa. Musimy przecież wiedzieć jak wychowywać i kształcić nasze dzieci, aby w życiu dorosłym mogły sobie poradzić i odnosić sukcesy. Musimy wiedzieć, że w przypadku kłopotów zdrowotnych będziemy mieli pomoc a przypadku jakiegoś konfliktu również w postaci wojska, itd. Powoduje to u nas naturalną chęć właśnie stabilizacji, ale też wskazania przez rządzących jasnego kierunku zmian i rozwoju: dokąd zmierzamy?, takie pytanie winno zawsze znajdywać dla Polaków odpowiedź.
 
I ze strony obecnie rządzących tak jest. Wszyscy dokładnie wiemy, co nas czeka a zapowiedzi są realizowane. Ze strony opozycji nie wiemy nic i tylko informacje o czekającym nas chaosie.
 
Posiadanie rodziny i dzieci jest też osobiście zbawienne dla wszystkich jej członków. Wyklucza samotność, tworzy więzi społeczne, przywiązanie, daje stabilizację psychiczną i pewność przyszłości. Tak jest od początku ludzkości i tak będzie dalej, bo inaczej ludzkość by nie przetrwała. Rodzina jest ostoją naszego życia zarówno psychicznego, jak i duchowego oraz fizycznego.
 
Kiedyś naturalnym modelem rodziny była rodzina wielopokoleniowa mieszkająca w jednym domu. Teraz to się trochę zmieniło a szkoda, ale też na szczęście w Polsce mamy ogromny jeszcze szacunek dla ludzi starszych a dziadkowie czy babcie są bezcenni w wychowaniu naszych dzieci, bo dziś tak przecież gonimy i pędzimy w zawrotnym tempie, nieraz nie mając już czasu dla naszych dzieci.
 
Trzeba kultywować te najlepsze tradycje. Pamiętam jak w dzieciństwie nie było chociaż niedzieli, gdy nie jedlibyśmy wspólnego obiadu. A nieraz zdarzał się późnym popołudniem i w ciągu tygodnia. Do popołudnia wychowywała mnie babcia. Potrafiła godzinami opowiadać o zawiłościach wojny (pochodziła z Kresów). Sądzę, że te jej opowieści mocno wpłynęły na moje  dalsze życie, moje poglądy i zainteresowania. Nauczyła mnie też szacunku do jedzenia i pracy.
 
Rodzina, nasze wychowanie wpływają więc też na nasze postawy w życiu dorosłym, na nasze decyzje i wybory życiowe. Nie było więc przypadkiem, że zawsze kiedyś podawano informację, że dana osoba pochodzi "z takiej to a takiej rodziny". To było ważne kiedyś i jest tak samo ważne dziś. To komuniści wyplenili w nas tą normalną troskę o przeszłość, bo chcieli stworzyć nowy świta, tak jak teraz europejscy i światowi komuniści kulturowi. Rodzina jest ostoja trwania naszego społeczeństwa i musimy o nią dbać. I koniec.
 
Można by tak jeszcze prawić o zaletach rodziny, ale po co? Chyba wszyscy je dobrze znamy i cenimy, co raz bardziej cenimy.
 
 
 
 
 
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
 
 
Post jest chroniony prawem autorskim. Może być kopiowany w całości lub w części jedynie z podaniem źródła na bloggerze: https://krzysztofjaw.blogspot.com/ i e-mailową informacją o tym fakcie. Dotyczy to również gazet i czasopism oraz wypowiedzi medialnych, w których konieczne jest podanie moich personaliów: Krzysztof Jaworucki, bloger "krzysztofjaw".

KOMENTARZE

  • Świetnie
    że w taki upał chciało się panu pisać o tym że Wisła wpada do Bałtyku.
  • @ikulalibal 15:08:04
    ;) Oj nie każdy o tym wie, jak chociażby Bronek, który musiał to sprawdzić z tą Wisłą, bo wstępnie mu się wydawało, że to Bałtyk wpada do Wisły. :) A o rodzinie nigdy nie za mało.
    Pozdrawiam
  • Z sieci
    Od pewnego czasu kobieca lekkoatletyka ma dodatkową konkurencję: bieg na 800 m za mężczyzną. Coś podobnego?! - dziwi się teściowa. - Żeby aż tak się za chłopem uganiać? A jak go któraś złapie, to co? Przecież on żonaty...

    https://pbs.twimg.com/media/D-Y3gDqW4AArrf2.jpg
  • "w Polsce mamy ogromny jeszcze szacunek dla ludzi starszych"
    http://m.neon24.pl/75dde5467a92153666497306f86b9c54,13,0.jpg


    tak, wyraża się między innymi tym, że:

    - na ZUS nie chcemy płacić, no bo dlaczego starym oddawać naszą kasę,
    - wprowadziliśmy czynsze rynkowe, aby zabrać starym emerytury tytułem czynszu, a żywność niech pobierają ze śmietników,
    - nie leczymy ludzi starych, bo świadczenie medyczne drogie, to nie opłaca się inwestować,
    - żaden stary nie ma prawa przeżyć, jeśli trafi do szpitala, takie warunki im zapewniliśmy
    - domy starców tylko dla bogaczy, a pozostali niech sobie radzą jako kloszardzi,
    - cały ruch drogowy zorganizowany tak, aby starzy nie mogli w nim uczestniczyć
    - przejścia (pasy) mają sygnalizację, która uniemożliwia zdążenie starym, w związku z tym są skazani na "swój" chodnik,

    itd .......

    Taka to prawda o szacunku Polaków dla ludzi starszych, niech się czują jak w obozie zagłady.
  • Wodolejstwo
    Po to, aby przecisnąć następujący, jakże pozytywny przekaz:

    „I ze strony obecnie rządzących tak jest. Wszyscy dokładnie wiemy, co nas czeka a zapowiedzi są realizowane. Ze strony opozycji nie wiemy nic i tylko informacje o czekającym nas chaosie.”

    „Zapowiedzi są realizowane”. Oprócz tego są realizowane rzeczy nie zapowiadane i negowane. Jak kto ma co najmniej trzy klepki, to doskonale wie, co nas czeka: Polin nas czeka.
    Musi co, ja teraz jestem w opozycji, o której mówi Autor?

    Natomiast jak chodzi o program socjalny, jak ten 500+ , to w każdym normalnym kraju jest on przydzielany na każde dziecko do pewnego pułapu dochodowego rodziców, a nie na drugie dziecko dla wszystkich jak leci. W Polsce natomiast młoda rodzina żyjąca w ubóstwie, mająca pierwsze dziecko (najwięcej wydatków) nic nie dostaje, natomiast każdy np. poseł, który musiałby być głupi, żeby pracować za mniej niż 6 tys. zł. - to i owszem, jeśli tylko ma więcej niż jedno dziecko. Jak zwykle, wszystko postawione na głowie. A imigranci? Nic, tylko przyjechać do Polski i się rozmnażać.

    Sądziłam, że Husky wystarczy na NEonie jako tuba propagandowa PiSu, no ale najwidoczniej byłam w błędzie. Jest Was tutaj faktycznie, jak psów.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej