Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
895 postów 2440 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Rodzina, ach rodzina...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z własnego doświadczenia wiem, że dziecko zmienia perspektywę spojrzenia na całe życie. Jego posiadania czyni nas poważniejszymi, bardziej odpowiedzialnymi, dojrzalszymi.

 

 
Pan Zbigniew Kuźmiuk w swoim poście: "Inauguracja programu Rodzina 500++ w Mroczy". (https://naszeblogi.pl/53716-inauguracja-programu-rodzina-500-w-mroczynapisał niemal ekonomiczno-społeczne streszczenie całego programu 500 (+, ++). Próbowałem mu odpisać, ale komentarz rozrósł się niebotycznie, więc stwierdziłem, iż warto jednak go rozszerzyć i przedstawić w formie odrębnego tekstu, co czynię.
 
Napisałem więc, że mam wielki szacunek dla Pana Kuźmiuka za jego konsekwencję pisania o polskiej, ale i światowej ekonomii. Dużo bowiem jego tekstów jest streszczeniem wszystkich najważniejszych informacji  społeczno-ekonomicznych na dany temat i wyręcza nas z konieczności ich poszukiwania samemu. Sam jestem ekonomistą, więc wiem, że każdy tekst zawierający informacje ekonomiczne musi być bardzo precyzyjny i oparty na twardych danych lub na określonych prognozach. Jedna nieścisłość może "pogrążyć" cały wartościowy artykuł. To nie jakaś zwykła dziennikarska felietonistyka, ale pisanie o konkretach.
 
W swoim tekście Pan Kuźmiuk zawarł wszystkie najważniejsze informacje na temat programu 500+, 500++.
 
Ja chcę wskazać na trochę odmienną cenność rozwoju polskiej rodziny.
 
Zawsze mi serce rośnie, jak widzę te młode polskie pary z wózeczkami a dodatkowo np. jeszcze z  kobietą "przy nadziei".
 
Z własnego doświadczenia wiem, że dziecko zmienia perspektywę spojrzenia na całe życie. Jego posiadania czyni nas poważniejszymi, bardziej odpowiedzialnymi, dojrzalszymi. Przestajemy myśleć egoistycznie i "z dnia na dzień" a zaczynamy długookresowo, perspektywicznie. Nasze decyzję są już zupełnie inne.
 
Naprawdę jesteśmy dojrzalsi i coraz bardziej empatyczni a to też wpływa na całość naszego społeczeństwa, która też staje się dojrzalsza i empatyczna, i coraz bardziej postępuje zgodnie z wartościami , które niesie za sobą posiadanie rodziny i dzieci. Zaczynają wtedy w społeczeństwie dominować wspólnotowe wartości poszanowania rodziny, dzieci, życia, bowiem to - ze względu na przyrost rodzin i dzieci - dotyczy coraz większej grupy młodych Polaków (no, ale nawet i po 40-tce też można urodzić kochane dziecko).
 
Tak naprawdę to chyba jesteśmy jednym z bardziej w Europie (na świecie?) empatycznym społeczeństwem kierującym się nieraz bezgranicznie sercem i uczuciowością. Nie znam chyba innego kraju, gdzie z powodzeniem mogłaby funkcjonować Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy (chodzi o ideę), gdzie taka organizacja jak Caritas miałaby aż tyle funduszy dobrego serca, że może działać prężnie i dynamicznie, również poza naszym krajem. Mamy u nas niezliczoną ilość pomocowych fundacji i stowarzyszeń, które zawsze sobie jakoś radzą, i to tylko z datków życzliwych i empatycznych ludzi a już przedsięwzięcia pomocowe dla dzieci znajdują zawsze duży odzew. Nawet pojedyncze akcje pomocowe na Facebooku są skuteczne. Brawo Polacy!
 
Ja to wszystko też wiążę z polską tradycją i umiłowaniem polskiej rodziny, bo to głównie rodziny pomagają wiedząc, co to znaczy ta pomoc dla każdego z nas, który może również posiadać rodzinę i dzieci. Te więzi rodzinne wpływają więc na nasze zachowania, też w obszarze humanitarnym. Rodzina i jej poszanowanie jest więc narodowym skarbem.
 
​Ale posiadanie rodziny implikuje też dążenie do stabilności w naszym życiu i to nie tylko finansowej, ale całego otoczenia również w wymiarze całego państwa. Musimy przecież wiedzieć jak wychowywać i kształcić nasze dzieci, aby w życiu dorosłym mogły sobie poradzić i odnosić sukcesy. Musimy wiedzieć, że w przypadku kłopotów zdrowotnych będziemy mieli pomoc a przypadku jakiegoś konfliktu również w postaci wojska, itd. Powoduje to u nas naturalną chęć właśnie stabilizacji, ale też wskazania przez rządzących jasnego kierunku zmian i rozwoju: dokąd zmierzamy?, takie pytanie winno zawsze znajdywać dla Polaków odpowiedź.
 
I ze strony obecnie rządzących tak jest. Wszyscy dokładnie wiemy, co nas czeka a zapowiedzi są realizowane. Ze strony opozycji nie wiemy nic i tylko informacje o czekającym nas chaosie.
 
Posiadanie rodziny i dzieci jest też osobiście zbawienne dla wszystkich jej członków. Wyklucza samotność, tworzy więzi społeczne, przywiązanie, daje stabilizację psychiczną i pewność przyszłości. Tak jest od początku ludzkości i tak będzie dalej, bo inaczej ludzkość by nie przetrwała. Rodzina jest ostoją naszego życia zarówno psychicznego, jak i duchowego oraz fizycznego.
 
Kiedyś naturalnym modelem rodziny była rodzina wielopokoleniowa mieszkająca w jednym domu. Teraz to się trochę zmieniło a szkoda, ale też na szczęście w Polsce mamy ogromny jeszcze szacunek dla ludzi starszych a dziadkowie czy babcie są bezcenni w wychowaniu naszych dzieci, bo dziś tak przecież gonimy i pędzimy w zawrotnym tempie, nieraz nie mając już czasu dla naszych dzieci.
 
Trzeba kultywować te najlepsze tradycje. Pamiętam jak w dzieciństwie nie było chociaż niedzieli, gdy nie jedlibyśmy wspólnego obiadu. A nieraz zdarzał się późnym popołudniem i w ciągu tygodnia. Do popołudnia wychowywała mnie babcia. Potrafiła godzinami opowiadać o zawiłościach wojny (pochodziła z Kresów). Sądzę, że te jej opowieści mocno wpłynęły na moje  dalsze życie, moje poglądy i zainteresowania. Nauczyła mnie też szacunku do jedzenia i pracy.
 
Rodzina, nasze wychowanie wpływają więc też na nasze postawy w życiu dorosłym, na nasze decyzje i wybory życiowe. Nie było więc przypadkiem, że zawsze kiedyś podawano informację, że dana osoba pochodzi "z takiej to a takiej rodziny". To było ważne kiedyś i jest tak samo ważne dziś. To komuniści wyplenili w nas tą normalną troskę o przeszłość, bo chcieli stworzyć nowy świta, tak jak teraz europejscy i światowi komuniści kulturowi. Rodzina jest ostoja trwania naszego społeczeństwa i musimy o nią dbać. I koniec.
 
Można by tak jeszcze prawić o zaletach rodziny, ale po co? Chyba wszyscy je dobrze znamy i cenimy, co raz bardziej cenimy.
 
 
 
 
 
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com
 
 
Post jest chroniony prawem autorskim. Może być kopiowany w całości lub w części jedynie z podaniem źródła na bloggerze: https://krzysztofjaw.blogspot.com/ i e-mailową informacją o tym fakcie. Dotyczy to również gazet i czasopism oraz wypowiedzi medialnych, w których konieczne jest podanie moich personaliów: Krzysztof Jaworucki, bloger "krzysztofjaw".

KOMENTARZE

  • Świetnie
    że w taki upał chciało się panu pisać o tym że Wisła wpada do Bałtyku.
  • @ikulalibal 15:08:04
    ;) Oj nie każdy o tym wie, jak chociażby Bronek, który musiał to sprawdzić z tą Wisłą, bo wstępnie mu się wydawało, że to Bałtyk wpada do Wisły. :) A o rodzinie nigdy nie za mało.
    Pozdrawiam
  • Z sieci
    Od pewnego czasu kobieca lekkoatletyka ma dodatkową konkurencję: bieg na 800 m za mężczyzną. Coś podobnego?! - dziwi się teściowa. - Żeby aż tak się za chłopem uganiać? A jak go któraś złapie, to co? Przecież on żonaty...

    https://pbs.twimg.com/media/D-Y3gDqW4AArrf2.jpg
  • "w Polsce mamy ogromny jeszcze szacunek dla ludzi starszych"
    http://m.neon24.pl/75dde5467a92153666497306f86b9c54,13,0.jpg


    tak, wyraża się między innymi tym, że:

    - na ZUS nie chcemy płacić, no bo dlaczego starym oddawać naszą kasę,
    - wprowadziliśmy czynsze rynkowe, aby zabrać starym emerytury tytułem czynszu, a żywność niech pobierają ze śmietników,
    - nie leczymy ludzi starych, bo świadczenie medyczne drogie, to nie opłaca się inwestować,
    - żaden stary nie ma prawa przeżyć, jeśli trafi do szpitala, takie warunki im zapewniliśmy
    - domy starców tylko dla bogaczy, a pozostali niech sobie radzą jako kloszardzi,
    - cały ruch drogowy zorganizowany tak, aby starzy nie mogli w nim uczestniczyć
    - przejścia (pasy) mają sygnalizację, która uniemożliwia zdążenie starym, w związku z tym są skazani na "swój" chodnik,

    itd .......

    Taka to prawda o szacunku Polaków dla ludzi starszych, niech się czują jak w obozie zagłady.
  • Wodolejstwo
    Po to, aby przecisnąć następujący, jakże pozytywny przekaz:

    „I ze strony obecnie rządzących tak jest. Wszyscy dokładnie wiemy, co nas czeka a zapowiedzi są realizowane. Ze strony opozycji nie wiemy nic i tylko informacje o czekającym nas chaosie.”

    „Zapowiedzi są realizowane”. Oprócz tego są realizowane rzeczy nie zapowiadane i negowane. Jak kto ma co najmniej trzy klepki, to doskonale wie, co nas czeka: Polin nas czeka.
    Musi co, ja teraz jestem w opozycji, o której mówi Autor?

    Natomiast jak chodzi o program socjalny, jak ten 500+ , to w każdym normalnym kraju jest on przydzielany na każde dziecko do pewnego pułapu dochodowego rodziców, a nie na drugie dziecko dla wszystkich jak leci. W Polsce natomiast młoda rodzina żyjąca w ubóstwie, mająca pierwsze dziecko (najwięcej wydatków) nic nie dostaje, natomiast każdy np. poseł, który musiałby być głupi, żeby pracować za mniej niż 6 tys. zł. - to i owszem, jeśli tylko ma więcej niż jedno dziecko. Jak zwykle, wszystko postawione na głowie. A imigranci? Nic, tylko przyjechać do Polski i się rozmnażać.

    Sądziłam, że Husky wystarczy na NEonie jako tuba propagandowa PiSu, no ale najwidoczniej byłam w błędzie. Jest Was tutaj faktycznie, jak psów.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej