Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
573 posty 1420 komentarzy

krzysztofjaw

krzysztofjaw - Właściwie: Krzysztof Jaworucki. KONSERWATYSTA W IDEI I WARTOŚCIACH ŻYCIOWYCH, KONSERWATYWNY LIBERAŁ W GOSPODARCE. EKONOMISTA I FINANSISTA. PATRON DUCHOWY: BŁ. JERZY POPIEŁUSZKO, AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. B

Dlaczego strajkujący nauczyciele są tak infantylni?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Od kilku tygodni zastanawiałem się skąd się biorą tak jaskrawo infantylni i niemalże bezmózgowi strajkujący nauczyciele, poddający się bez żadnej refleksji manipulacji i to manipulacji czysto politycznej.

 

 
Towarzysz S.B. ogłosił zawieszenie strajku, ale mam nadzieję, iż PiS (ZP) doprowadzi jednak do przyjęcia nowej ustawy zapobiegającej działaniom nauczycieli przeciw swoim własnym uczniom. Muszą to zrobić, bo tym lewkom nie wierzę w ogóle i należy się zabezpieczyć przed nagłą zmianą ich dzisiejszego stanowiska.
 
Ale nie o tym...
 
Od kilku tygodni zastanawiałem się skąd się biorą tak jaskrawo infantylni i niemalże bezmózgowi strajkujący nauczyciele, poddający się bez żadnej refleksji manipulacji i to manipulacji czysto politycznej. Dlaczego zachowują się jak a'la idioci, bez żadnego głębszego zastanowienia na tym, co sobą reprezentują, co i w jaki sposób robią i jak może to negatywnie wpłynąć na etos nauczyciela i doprowadzić do pogardy dla nich przez uczniów i ich rodziców? . Dlaczego potrafią stawać się bezwolnymi masami bez żadnych zasad. Dlaczego taki przykład dają polskiej młodzieży. Dlaczego na szali kładą swój etos i prestiż, i wystawiają się na pośmiewisko. Dlaczego niektóre ich działania i piosenki strajkowe czy ich wypowiedzi są po prostu chamskie i na wskroś prymitywne (vide: coś tam z "prąciem" czy chadzające przeprane świnie i krowy - kompletna degrengolada)... Dlaczego, dlaczego?
 
Nie potrafiłem tego do końca zrozumieć aż do dzisiaj.
 
Miałem gorzką przyjemność porozmawiania z jednym ze strajkujących nauczycieli, gdzieś tak około 40-tki, który zaczął mi gaworzyć językiem zasłyszanym w GW czy TVN. Patrzyłem na niego z politowaniem, choć próbowałem z nim dyskutować. Nie dało się, bo żadne argumenty nie docierały a jedyną odpowiedzią na przedstawiane przeze mnie fakty kwitowane były zwrotem: "jesteś pisiorem". I tyle. Rozstaliśmy się niemal w gniewie, choć ten gniew był widoczny na twarzy owego nauczyciela, na mojej był uśmiech szyderczy.
 
Ja mam 51 lat i pamiętam jeszcze komunę, wychowywałem się na ideach I Solidarności a teraz nauczyciele są lewaccy i o niskim poziomie intelektualnym, ludzkim czy w zakresie posiadanej przez nich wiedzy, są powierzchowni i niezdolni do głębszego zrozumienia świata.
 
Dlaczego tak jest? Ponawiam pytanie...
 
A odpowiedź jest zupełnie prosta. Dzisiejsze pokolenie nauczycieli było kształcone i modelowane w III RP, gdzie lewactwo powoli wpływało na ich mózgi, negatywnie wpływało. Idee lewackie widzimy też u nich i dzisiaj, jeszcze ze zdwojoną siłą w tej nieszczęsnej dla Polski epoki III RP, czyli PRL-bis. Brak matematyki na maturach bardzo dużo negatywnego zrobił, ale też rozmieniono na drobne nauczanie wyższe, gdzie  w latach 90-tych XX wieku powstawały uczelnie prywatne powodujące, iż wykładowcy nie mieli czasu na dokształcanie a ponadto wywodzili się z okresu głębokiej komuny, bo przecież elity polskie wymordowane zostały przez Niemców i Sowietów a później Sowietów jeno. Kto pozostał? Retoryczne pytanie.
 
Zrezygnowano też z egzaminów na studia, obniżono poziom nauczania tak aby wyrównać go w dół w stosunku do również niższego poziomu wykształcenia w szkołach średnich. I tak to w latach 90-tych i później wyprodukowani zostali "magistrowie" nie umiejący myśleć, przekazywać wiedzy, być liderami. Wyprodukowano absolwentów wyższych uczelni z poziomem wiedzy na etapie niegdysiejszej szkoły średniej (oby tylko tak) i brakiem umiejętności logicznego i inteligentnego pojmowania świata wynikającym z niskiego poziomu IQ i braku posiadania tzw. myślenia abstrakcyjnego, cechującego ludzi wszechstronnie wykształconych.
 
Do powyższego dochodziła jeszcze duża stopa bezrobocia, niszczenie przemysłu i polskiego handlu a więc wielu takich wymuszonych na silę "absolwentów" trafiało do systemu edukacji, do szkół średnich czy podstawowych i oni do tej pory pozostali w dużej mierze tacy sami, na poziomie lat 90-tych, kiedy to rozpoczęto indoktrynację lewacką i obniżenie ogólnego poziomu etyczno-moralnego wszystkich, w tym też nauczycieli, systematycznie też obniżano wymagania wobec uczniów.
 
Jednak w ostatnich latach zauważyłem "światełko w tunelu", ale nie wśród nauczycieli a uczniów. Oni to sami poszerzają swoją wiedzę i walczą o siebie zdając sobie sprawę, że wszystko zależy od nich i nie chcą poddać się dyktatowi nauczycieli i - w przypadku maturzystów  - zmarnować sobie rok edukacji. Oni na to nie pozwolą a jednocześnie w dużej części wśród nich coraz więcej jest osób o uświadomionych lub nie przekonań tzw: "prawicowych" a przynajmniej dalekich od Kolacji Europejskiej. Jak oni zagłosują w wyborach? Też pytanie retoryczne...
 
Jakiś tam Pan "pionek" Kramek opublikował zapewne napisany przez innych i sorosowo podobnych, plan obalenia obecnego rządu, gdzie była mowa m.in. o powszechnym strajku nauczycieli, którzy mieli porwać do buntu przedstawicieli innych zawodów. Miał być drugi "ciamajdan. Schetyna i spółka oczywiście miała nakazane taki strajk przeprowadzić i obalić rząd...
 
Nie udało się, a dziś Ci pseudo-inteligentni nauczyciele czują się oszukani... przez S.B. i dobrze, bo to był strajk tylko polityczny a nauczyciele bezwolnie stali się po prostu "kozłami ofiarnymi", których każdy od KE, ZNP i innych tego typu organizacji uważali za idiotyczną masę, którą można wykorzystać dla celów politycznych i tylko tych celów.
 
Jak można tak upaść? Ano można i teraz wszyscy w Polsce dowiedzieli się, co duża część nauczycieli prezentuje... bezmyślny nihilizm społeczny oraz powierzchowny intelektualizm i wpojoną w nich prześmiewczą lewackość.
 
Szczerze powiedziawszy ja osobiście nie pozwoliłbym, aby moje dzieci były uczone przez takich nauczycieli, którzy tak nauczają, że trzeba uczniom udzielać korepetycji. I nie może być tak, że nauczyciele przekazują sobie uczniów na korepetycje do innych nauczycieli z innych szkół. To patologia i trzeba to zmienić, choćby przez egzaminy nauczycielskie, wyniki własnych uczniów czy też zakazaniu udzielania korepetycji dla uczniów z tych samych klas w innych szkołach, w których uczą inni nauczyciele. I koniec. Do tego bon oświatowy. I też koniec a'la zidiociałych lewacko nauczycieli.
 
I jeszcze inna reforma: połączenie ministerstwa edukacji z ministerstwem szkolnictwa wyższego. To jest konieczność.
 
I już na koniec... współczuje dobrym nauczycielom takich kolegów i koleżanek. Toż to wstyd i zażenowanie dla nauczycieli z etosem i misją.
 
Zostaw za sobą dobra, miłości i mądrości ślad...
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com

KOMENTARZE

  • Prawicowa Solidarność?
    "Ja mam 51 lat i pamiętam jeszcze komunę, wychowywałem się na ideach I Solidarności a teraz nauczyciele są lewaccy"

    Solidarność była zwolennikiem niskich płac i przeciwko strajkom? Za liberalnym kapitalizmem i za wysokimi dochodami dla uprzywilejowanych?

    Miał Pan 13 lat w gdy ta Solidarność powstawała i gdy ja w tym pomagałem. Gdyby mi ktoś wtedy powiedział, że to jest celem Solidarności, to bym uznał to za głupią i złośliwą komuniistyczną propagandę.

    Po co godne płace dla nauczycieli i pielęgniarek? Niech się plebs sam uczy i leczy.
  • @Pedant 22:38:28
    Wie Pan...

    W wieku 12 czy 13 lat byłem kurierem roznoszącym ulotki antykomunistyczne. Tak byłem wychowany. Byłem w Częstochowie jako straż papieska w 1983 roku. Byłem na pogrzebie bł. ks. Jerzego Popiełuszki w 1984 roku. Poglądów nie zmieniłem d dzisiaj i mam je te same. Czyli Polska jest najważniejsza.
    Pozdrawiam
  • @krzysztofjaw 00:07:18
    "W wieku 12 czy 13 lat byłem kurierem roznoszącym ulotki antykomunistyczne."

    Hmm, i co było napisane w tych ulotkach? Że strajki są złe i że "AUTORYTET MORALNO-ETYCZNY: ŚW. JAN PAWEŁ II, MENTOR POLITYCZNY: E. BURKE. " nakazują wprowadzenie XIX wiecznego kapitalizmu?

    Proszę mi wytłumaczyć, dlaczego im dalej od "komuny" tym więcej jest antykomunistów i tym bardziej są odważni?
  • @krzysztofjaw 00:07:18
    "Czyli Polska jest najważniejsza."

    Nauczycielki i pielęgniarki to nie Polska? Polska to ci co zarabiają co najmniej kilka razy więcej niż one, bo "pracują dla idei"?

    Solidarność, ta oryginalna, stała po przeciwnej stronie niż Pan.
  • @Autor
    Zastanawiam się jak można wytykać innym "obniżenie ogólnego poziomu etyczno-moralnego" gdy samemu wyznaje się moralność iż to jest dobre co popiera partie rządzącą, a to złe co się jej przeciwstawia?
    To chyba podchodziłoby pod infantylizm.
  • Według Ewangelii kto nie jest jak dfziecko nie wejdzie do nieba.
    Nawet zasługi w noszeniu ulotek JP2 lub poparcie emerytów z "sioeci parafii" pobermanowskiego judeoepiskopatu selekcjonowanego w celu opanowania Watykanu między inn przez Julię Brystyngier tego nie zmienią.
  • Akurat udzielanie sie w Solidarności
    było jeszcze bardziej głupie i infantylne niż dzisiejsze domaganie sie podwyżek przez nauczycieli. Gdy Kaczelnik dzieli nie swoja kasą na prawo i lewo. Ale cóż. O to chodzi, aby nauczyciele byli słabi.
    Ciekawe jak zamierza się prowadzić kształcenie zawodowe i techniczne (które kiedyś Solidarność rozwaliła). Jaki inżynier zacznie swoją karierę zawodową od szkoły? Za 1800 zł miesięcznie?Ale cóż, dzisiaj już nawet Kitajce zarabiają więcej niż Polacy.
    A szczycenie się uczestnictwem w działaniach solidarnościowych? Moi rodzice do dziś się wstydzą, ale oni już 1990 roku zorientowali się że naród został oszukany. Solidaruchy doprowadziły naród do upodlenia a państwo do pozycji zwykłego "lachociąga". Czego przejawem jest postawa Mosbacherowej. Tak to sobie nie pozwalał nawet Repnin. Nawet za Bieruta, ambasador sowiecki nie był tak bezczelny. A to zawdzięczamy głównie Solidarności.
  • @Wican 09:26:54
    "A szczycenie się uczestnictwem w działaniach solidarnościowych? Moi rodzice do dziś się wstydzą, ale oni już 1990 roku zorientowali się że naród został oszukany."

    Moi rodzice mówili mi że opozycja (przed Solidarnością) była czymś wątpliwym a z Solidarności nic dobrego nie wyjdzie. Ja myślałem, że są ograniczeni.

    Mark Twain raz powiedział:

    "Gdym miałem klikanaście lat, odkryłem że mój ojciec jest strasznie głupi. Ale dziwna rzecz się działa, im był starszy tym się robił mądrzejszy"
  • @Pedant 09:35:09
    Wiele osób dało się zmanipulować. Jeden z moich wujków współpracował z Frasyniukiem. PRL upadł, wujek wyleciał z PAFAWAGu i musiał do emerytury dorabiać u Gucwińskich a Frasyniuk założył firmę transportową. I wujek zrozumiał, że na robotniczych grzbietach, nowe świnie dorwały sie do koryta. I powiedział Frasyniukowi: "Władek, ja ci ręki nie podam".
  • @krzysztofjaw 00:07:18
    Polska najważniejsza ? hahaha
    Dla wszystkich stron rozrywających Polskę na strzępy "Polska jest najważniejsza"
    Każdy pod tym hasełkiem rozumie "swoje" treści..i..
    Dla żyda Polska jest najważniejsza bo chce by powstało multikulti, gender Pollin
    Dla katolika Polska jest najważniejsza ale tylko katolicka najlepiej z zapisem katolickości w konstytucji.
    Dla "komuchów" Polska też jest najważniejsza ale nieżydowska a ni nie katolicka w sensie dyktatur żydowskich czy katolickich.
    Nawet dla banderowców w Polsce Polska jest najważniejsza ale taka z językiem Ukraińskim i Ukraińskimi szkołami oraz z Ukraińską wersją historii..
    no i z polskim socjalem.
    Tylko dla PO i innych Kodów Polska nie jest najważniejsza, im wystarczy
    Polska jako kolonia Europy która oni w imieniu Europy będą nadzorować (i doić).
    Oni wszyscy też poglądów nie zmieniają.

    A Polska powinna być demokratyczna równie tolerancyjna dla wszystkich POLAKÓW i asertywna wobec obcych imigrantów.
    żydów w Polsce trzeba traktować jak o mniejszość narodową i w żadnym wypadku nie powinni ani rządzić krajem ani tworzyć różnych "nadzwyczajnych kast" w strukturach państwa Polskiego (to powinny być wręcz zapisy ustawowe i dotyczyć wszystkich mniejszości)

    Polska to kraj Polaków a nie terytorium niczyje na którym każdy może sobie "łowić ryby"...
    Ogólnie dane terytorium to wspólnota tam mieszkających ludzi a wszelka imigracja powinna być pod ścisłą kontrolą rządzących danym obszarem w interesie mieszkających tam ludzi.

    Tylko terytoria okupowane nie mają takiej kontroli bo rządzi okupant i jako okupant jest wrogiem dla mieszkającym tam ludzi...

    Polska od 89r jest okupowana przez globalną mafię żydowską.
    Do tej okupacji doprowadziły solidaruchy oraz KK z JPII na czele...
    Przeciw tej okupacji walczył przez całe swoje życie Jaruzelski.
    (próby przejęcia władzy przez mafię żydowską w Polsce w 68, 70, 76, 80, ... wszystkie zwalczane przez Jaruzelskiego i popierane przez pożytecznych idiotów sterowanych przez KK którzy w końcu osiągnęli sukces.. zniszczyli jedynego obrońcę suwerenności Polski.

    Tak to wygląda z dzisiejszej perspektywy, już wtedy tak to wyglądało ale pożyteczni idioci byli skutecznie zaślepiania jadem nienawiści którym ich podtruwali funkcjonariusze KK orz tzw "wolne media" na zlecenie globalnej mafii żydowskiej (Mossad, CIA...Soros...setki różnych "wydmuszek" prowadzonych przez te firmy).
  • @Pedant 00:23:28
    Solidarność to masy pożytecznych idiotów oraz góra, zarząd, władze złożone z mafii żydowskiej oraz lokalnych zdrajców.
    Masy pozwoliły się prowadzić zdrajcom jak dzieci w kierunku najpierw obalenia PRLu a potem zmian w kierunku liberalizmu którego jedynym zadaniem jest ułatwianie grabieży Narodu Polskiego... i innych narodów na świecie..

    Pożyteczni katoliccy idioci z solidarności własnymi rękoma zniszczyli swój własny kraj oczywiście za podszeptami KK.
    Mafia przejęła KK wraz z ustawieniem JPII na Papieża (poprzednika zlikwidowano) a KK miał dojście do katolików i robił ich w tzw konia.
    Polskę zgubiła wiara katolików w KK i lansowanego przez KK żydowskiego Boga..
    I dalej gubi...
  • @Wican 09:26:54
    Jednym z zadań Państwa jest redystrybucja strumieni pieniędzy w sposób maksymalnie korzystny dla Narodu... w tym np na likwidację ubóstwa, bezrobocia, powszechną edukację, opiekę medyczną..

    Po to państwo zbiera podatki by poprawiać jakość życia obywateli.
    To dotyczy tylko państwa suwerennego i demokratycznego.
    W dyktaturach i koloniach redystrybucja strumieni pieniędzy ma inne "preferencje" (jak najwięcej wyprowadzić kasy z kolonii to kieszenie własnej)
    Tak program mają liberałowie, mafia żydowska ale i KK.
  • @Wican 09:59:42
    Frasyniuk oraz jemu podobni dorabiali się oczywiście na zleceniach "rządowych"" czyli kumpel kumplowi dawał zarobić kosztem państwa Polskiego...a potem pewnie kumple się rozliczali..

    W czasach solidarności awansowały najróżniejsze szuje...to było kryterium awansu... bo uczciwy solidaruch przecież by tylko przeszkadzał ograbianiu Polski. Na górze solidarności już nie było pożytecznych idiotów a wyłącznie szuje.
  • "MENTOR POLITYCZNY: E. BURKE."
    "Jeśli konserwatyzm postuluje zachowanie pewnych tradycji wyłącznie ze względu na ich dawność, jest nihilizmem. Tak samo jak nihilistyczny jest rewolucjonista, który wierzy w nieskończoną plastyczność natury ludzkiej. Obaj bowiem padli ofiarą tego samego nowoczesnego kłamstwa – przekonuje Paweł Grad w „Teologii Politycznej Co Tydzień”

    https://teologiapolityczna.pl/pawel-grad-czy-konserwatyzm-jest-nihilizmem-tpct-49-

    [...]

    "Zrozummy to dobrze: nihilizm nie jest tu publicystyczną inwektywą. Nie oskarżam Burke’a ani innych konserwatystów o niecne zamiary, o brak zasad moralnych, o intencje przewartościowania wszystkich wartości. Nie tym bowiem jest nihilizm. Nihilizm jest schyłkową fazą kultury, w której zachowuje się pewne „wartości” wyłącznie dlatego, że gwarantują one stabilność istnienia wspólnoty. Nihilista nie potrafi uzasadnić swojej formy życia jako formy doskonałej – tak, jak zrobiłby to członek wspólnoty tradycyjnej. Nihilista trwa przy pewnych poglądach i zwyczajach – tradycjach właśnie – dlatego, że są dawne, że je zastał. Porzucenie ich kazałoby mu stanąć twarzą w twarz z nagim, chaotycznym życiem, a tego bardzo się boi. Boi się powrotu rewolucyjnego chaosu. Jego „tradycja” jest wyłącznie czymś, co go przed tym zabezpiecza. Ale w gruncie rzeczy jest ona dla niego czymś arbitralnym – gdyby urodził się gdzie indziej, w innej kulturze, zachowywałby inną tradycję. Stosunek między konkretną formą życia a życiem nagim jest dla niego całkowicie arbitralny i funkcjonalny – chodzi tylko o to, by zachować życie, które można by utracić, gdyby jego popędy nie byłby niczym hamowane. W równym stopniu dotyczy to jednostki jaki i zbiorowości: konserwatysta boi się „kryzysu tożsamości”.

    Pobożna francuska chłopka w wieku XVII, która idzie na mszę by oddać cześć Bogu i zasłużyć na życie wieczne, jest członkiem wspólnoty tradycyjnej. Współczesny jej Kartezjusz, który zaleca moralność tymczasową i trwanie przy religii kraju swojego urodzenia dlatego, że należy się trzymać tego, co zastane, jest konserwatywnym nihilistą."

    [...]
  • @Oscar 11:00:04
    "Frasyniuk oraz jemu podobni dorabiali się oczywiście na zleceniach "rządowych"" czyli kumpel kumplowi dawał zarobić kosztem państwa Polskiego...a potem pewnie kumple się rozliczali.."

    Myślę, że jest gorzej. Gdyby "Frasyniuk oraz jemu podobni" byli po prostu egoistycznymi spryciarzami, to byłoby to pół biedy. Ze spryciarzami można się dogadać i zawrzeć jakiś kompromis.

    Raczej to byli idealistyczni rewolucjoniści, przekonani o swojej misji i szlachetności. Czego im brakowało to wglądu w naturę ludzką i swoją własną. Dlatego stali się ofiarą własnych nieświadomych instynktów, nie zawsze pozytywnych.

    Zwykle tak rewolucje się kończą. "Wiele się musi zmienić, żeby nic się nie zmieniło".
  • @Oscar 10:55:29
    Priorytetem powinno być, aby każdy był w stanie zarobić na utrzymanie. A zasiłki potęgują tylko kulawą strukturę społeczną. Zwłaszcza takie dla każdego.
  • @Oscar 11:00:04
    Dlatego autentycznych działaczy robotniczych wycinano, gdy tylko przestali być potrzebni. Zostali Bolek, Bujak, Frasyniuk i "doradcy" z tzw. lewicy laickiej. A notabene, kiedyś zachwalałeś program Biedronia a to właśnie michnikowszczyzna.
  • @Wican 11:53:53
    Biedroń to nowy "nikt" nie zachwalałem go ale nie skreślałem na starcie.
    Biedroń się w końcu z pozycjonował ...po stronie PO
    ale też i Miller którego nie raz zachwalałem (SLD Millera)

    Ja sądzę że to raczej sojusze "taktyczne" by jakoś wwieźć swoich do UE.
    PIS jest ultrakatolicki i żadnego nie katolika do UE nie wwiezie.

    Po wyborach do UE towarzystwo znowu się rozlezie.
    UE teraz jest tez polem walki o inną UE nie taką jak dotychczas..
    mówi o tym PIS wszyscy to widzą że dotychczasowa UE to Niemcy, Francja oraz ich kolonie. Czas by UE jak już była organizacją równych podmiotów a zyski płynęły od silniejszych do słabszych w celu wyrównywania poziomów a nie jak dotychczas odwrotnie (kolonie pracowały na bogactwo centrum UE).
  • @Oscar 13:38:56
    Miller to "lyberał". Sam popierał podatek liniowy.
    PiS nie jest ultrakatolicki. Nawet Jurek z nimi nie idzie. Czołówka PiS jest obojętna religijnie. Dla poparcia Rydzykowców czasem skuszą się na jakiś gest i wykładaniem nieswojej forsy.
    PE obecnie wielkiego znaczenia nie posiada, ale te wybory to "przygrywka" do wyborów parlamentarnych.
  • @Wican 13:52:48
    Miller musiał "być liberał".. jeśli nie chciał zostać rozdeptany przez liberałów z S. Innej opcji nie było ...musiał być "Swój" inaczej by władzy nie dostał...
    jego reformy (zablokowane przez Kwaśniewskiego i solidaruchów) nie były takie liberalne, były pożyteczne gospodarczo.

    Miller i jego SLD pełnili podobną rolę w Polsce jak dzisiaj PIS (by zrobić coś dla dla Polski trzeba kluczyć by przeżyć iść na kompromisy...).
    I jedni i drudzy są zagryzani przez resztę sfory zdrajców... przy czym PIS też zagryzało Millera a Miller nie zagryza PIS.

    Taka samoobrona Leppera nie kluczyła stała twardo na Polskich racjach i niestety widzimy jak skończyła.. Leppera zamordowali, Łyżwińskiemu złamali kręgosłup i zdrowie,...a Piskorski siedzi bez wyroku i bez oskarżenia.

    Polska znalazła się w rękach bezwzględnych globalnych bandytów.
    Taktyka nakazuje się "uśmiechać" do bandytów by przeżyć...
    a w podziemiu coś tam knuć... coś tam przepychać na korzyść Polaków.
    mamy okupacje...a PIS podobnie jak SLD ma tak samo wolne rączki jak Tramp...wolne ..ale w trybach.
  • Maska opadła, został szyderczy uśmiech
    „Ja mam 51 lat i pamiętam jeszcze komunę, wychowywałem się na ideach I Solidarności a teraz nauczyciele są lewaccy i o niskim poziomie intelektualnym, ludzkim czy w zakresie posiadanej przez nich wiedzy, są powierzchowni i niezdolni do głębszego zrozumienia świata.

    Dlaczego tak jest? Ponawiam pytanie...

    A odpowiedź jest zupełnie prosta. Dzisiejsze pokolenie nauczycieli było kształcone i modelowane w III RP, gdzie lewactwo powoli wpływało na ich mózgi, negatywnie wpływało.”

    Bardzo dobrze! Niemniej jednak, jak na kogoś, kto chwali się swoimi intelektualnymi osiągnięciami, myśli Pan bardzo powierzchownie, bo ciąg przyczynowo- skutkowy jest o wiele dłuższy.

    O dziwo, pański intelekt jakoś nie pozwala Panu wyciągnąć wniosku, że pańskie bieganie z antykomunistycznymi ulotkami przyczyniło się do tej nędzy intelektualnej tzw. III RP, że obalenie tych „komunistów” , których de facto było wśród dawnego polskiego rządu o wiele mniej niż jest teraz w rządzie okupacyjnym i rządach obcych mocarstw nim sterujących - przyczyniło się do upadku oświaty, poza oczywiście rozgrabieniem dorobku wypracowanego przez Polaków i kompletnym rozłożeniem przemysłu i armii, a w związku z tym bezrobociem i nędzą, bez nadzieji na lepszą przyszłość, która to pozwalała w PRLu na etos i posłannictwo nędznie zarabiających nauczycieli.

    Pańskie deklaracje o tym, że Polska jest najważniejsza, zupełnie nie przystają do chlubieniem się uczestnictwem w straży papieskiej, znając aktywny udział papieża JPII w popychaniu, zachęcaniu i popieraniu Polaków do obalenia „komunizmu” i przystąpienia do Unii Europejskiej, co historycznie zresztą nie stanowiło żadnego nadzwyczajnego wydarzenia w dziejach działalności kościoła i Watykanu w Polsce, a było jednym z jego wielu posunięć niszczących polskość, Polskę i Polaków w naszej historiii po 966 roku.

    Rozumiem, młodość durna i chmurna - cóż nastolatek mógł wiedzieć?

    Natomiast chlubienie się udziałem w solidarności i uczestnictwem w straży papieskiej w wieku lat 51, czyli gloryfikowanie działalności i czynników, których efektem jest dzisiejszy stan państwa i jednym tchem krytykowanie upadku, do którego także swoim udziałem Pan doprowadził, a jednocześnie szydzenie z ludzi, którzy są ofiarami efektów, między innymi, pańskiej działalności - no cóż... pański „szyderczy uśmiech” w stosunku do strajkującego nauczyciela, walczącego o godny byt, najlepiej oddaje stan duszy i umysłu tego Polaka-katolika-patrioty, jakim się Pan mieni przy każdej okazji.

    Jeśli tak - z szyderczym uśmiechem na twarzy, wygląda braterstwo Polaka - patrioty i katolika w stosunku do swoich rodaków, to należy prosić Stwórcę ( nie mylić z Jahwe) o to, aby obronił nas przed takimi patriotami. Osobiście wolę postawę „polskość to nienormalność”, gdyź przynajmniej od razu wiadomo, że mam z wrogiem do czynienia, a nie z osobą ukrywającą wrogość pod maską katolicyzmu i miłości ojczyzny.
  • @Lotna 19:57:19
    *nadziei nie nadzieji
  • @Pedant 11:30:01
    Nie zgadzam się,

    to byli egoistyczni spryciarze, którzy nie tylko chcieli coś ukraść, ale i tak zmienić świat, aby mogli kraść bez końca.

    A Frasyniuk - dostał szansę systemową - wejdź w transport, a my zmienimy tak prawo, alby na pewien czas trasport był złotą żyłą.
  • @interesariusz z PL 22:27:50
    "Nie zgadzam się, to byli egoistyczni spryciarze, którzy nie tylko chcieli coś ukraść, ale i tak zmienić świat, aby mogli kraść bez końca."

    Tak Pan uważa. Ja sam nie jestem pewien.

    Mógłby Pan to rozwinąć, i jeśli można trochę łopatologicznie objaśnić? Bo mnie się to nie bardzo mieści w głowie. Bardzo proszę.
  • Pan chyba w ogole mało rozumie
    I znowu te podziały: dobrzy nauczyciele i ci "bezmózgowi", pierwszy i gorszy sort... Wie Pan, co w tym wszystkim jest najsmutniejsze? Rojące się od błędów językowych komentarze typu "przegraliście wy nieroby"... Ale kto przegrał? Co ta przegrana udowodniła? Udowodniła, że w Polsce nie warto się uczyć, bo ci, którzy się nieustannie uczą, nie zarabiają; można ich zastąpić ludźmi z ulicy; każdy może ich opluć... W takim bądź razie dlaczego tak walczycie, żeby odbyły się egzaminy? Po co ktoś ma się uczyć? Żeby potem ktoś wyzywał ich od bezmózgich nauczycieli, bo chcą godziwie zarabiać? Przykry jest ten Pański artykuł.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej